Ogólnie hotel jest bardzo ładny i co najważniejsze czysty. Do około są liczne bary i mnóstwo sklepów, w których ceny są dużo mniejsze niż w samym centrum miasta. Dosłownie 150 metrów od hotelu, w każdy poniedziałek jest bazar.
PlażaTen hotel ma swoją bezpłatną plażę, nr plaży powiedzą w recepcji. Odległość koło 10 min spacerkiem. Pod czas naszego pobytu, morze było bardzo brudne, trzeba było odpłynąć trochę dalej, żeby minąć cały brud, jak ktoś nie umie pływać, polecam zabrać ze sobą buty do pływania, bo w wodzie są kamienie i bardzo łatwo skaleczyć stopy. Kiedy leciałam paralotnią, to z góry było widać że każda plaża ma ten sam problem, same skały. Przy okazji polecam wszystkim taki lot paralotnią, jest naprawdę bardzo bezpieczne, a widoki są piękne, koszt 1 osoba 60 euro, 2 -80 euro, we 3 osoby 100 euro
WyżywienieWyżywienie jest przeciętne, przeważnie dwa rodzaje mięsa ( baranina i kurczak), raz była ryba, do tego zawsze jest ryż, oraz w różnych wersjach ziemniaki, smażone bakłażany, gotowane warzywa. Do tego rożne pokrojone warzywa, sałaty i sosy. Zawsze są świeże owoce i przeróżne baaardzo słodkie placki. Na polu w barze zawsze jest to samo, bułka do hamburgerów, smażone hamburgery, nuggetsy, frytki, oraz makaron. Kawa i herbata były dostępna przez cały czas. Śniadanie skromne, ale wystarczające, głodny nikt nie wychodzi
ZakwaterowaniePokoje są bardzo czyste i dobrze wyposażone . W każdym pokoju jest czajnik, herbata, cukier, lodówka. W łazience są małe mydełka, a pod prysznicem żel pod prysznic, oraz ręczniki mały i duży. Hotelowe ręczniki zabrania się wynosić do basenu i na plażę.
UsługiBar z drinkami otwarty od samego rana. Ich wódkę nie da się pić, jest okropna, ale Wiski spoko, ale bardzo słabe. Nasze chłopy nauczyły się brać wiski z kolą + same Wiski i mieszały żeby było mocniejsze ???? problem był z basenem. Sam basen jest , jak na taki hotel, bardzo mały, z jednej strony ma głębokość 140 cm, z drugiej 145 cm, długość koło 10 metrów. Jak ktoś zacznie bawić się piłką, to już trzeba było z niego wyjść, bo cały czas albo dostałeś tą piłką, albo skakali za nią nie patrząc że są obok inne ludzie. Jedyną wielką porażką w tym hotelu, są animacje ???? Animatory, to za dużo powiedziane dla tych dwóch osób które ich udawały. W ciągu 10 dni naszego pobytu, chłopak od animacji co dziennie z rana włączał tą samą muzykę, aż do wieczora i tylko 3 razy poprowadził aerobik w wodzie, który trwał 15 minut, a dziewczyna co dziennie przebierała się w przyciągające wzrok stroje i oby dwoje witali ludzi przy wejściu na jadalnię pod czas kolacji. Parę razy wieczorem włączyli muzykę, myśląc że ludzie sami zaczną bawić się, a sami siedzieli i pili drinki, na tym kończy się cała animacja.