Royalisa Palmiye Beach Ocena: 3/5 Turcja, Alanya, Alanya
Magdaléna N.
Zweryfikowana opinia Data pobytu 29.10. - 2.11.2025 Oceniono: Listopad 2025
Kiedy przyjechaliśmy z córką, recepcjonista od razu poinformował nas, że przeniosą nas do innego hotelu na ostatnią noc. Uznaliśmy to za niegrzeczne. Poprosiliśmy przynajmniej o lepszy pokój na te 3 noce z widokiem na morze. Musieliśmy podpisać papier, że nie będziemy już narzekać. Delegat również od razu poinformował nas, że następnego dnia wyjeżdża na wakacje i nawet nie musieliśmy go o nic prosić (na szczęście niczego nie potrzebowaliśmy). Dyrektor pierwszego hotelu telefonicznie zorganizował nam kierowcę, który miał nas zawieźć na lotnisko. Kierowca był bardzo miły.
Kiedy przyjechaliśmy z córką, recepcjonista od razu poinformował nas, że przeniosą nas do innego hotelu na ostatnią noc. Uznaliśmy to za niegrzeczne. Poprosiliśmy przynajmniej o lepszy pokój na te 3 noce z widokiem na morze. Musieliśmy podpisać papier, że nie będziemy już narzekać. Delegat również od razu poinformował nas, że następnego dnia wyjeżdża na wakacje i nawet nie musieliśmy go o nic prosić (na szczęście niczego nie potrzebowaliśmy). Dyrektor pierwszego hotelu telefonicznie zorganizował nam kierowcę, który miał nas zawieźć na lotnisko. Kierowca był bardzo miły.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie było więc świetne, bo dostaliśmy lepszy pokój (pierwotnie chcieli nas umieścić w brudnym, obrzydliwym pokoju). Basen był nieczynny – tłusta, brudna warstwa – sami recepcjoniści twierdzili, że nie sprzątają basenu w październiku.
Wyżywienie
Zjedliśmy tylko śniadania, były pyszne i różnorodne.
Obsługa w hotelu
Ponieważ hotel zamykano 31 października, niewiele posprzątali, ale wynieśli śmieci. Plaża była świetna, leżaki były darmowe.
Plaża
Plaża jest czysta, leżaki bezpłatne, bez opłat. Z obsługą - napoje. W drugim hotelu (Cleopatra Golden Beach) leżaki były płatne (10 EUR za leżak). Morze jest ciepłe, super.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anonim
Zweryfikowana opinia Data pobytu 17.9. - 23.9.2025 Oceniono: Wrzesień 2025
Po przyjeździe do hotelu spotkała nas bardzo nieprzyjemna niespodzianka. Już przy meldunku było widać, że recepcjonista ma problem z naszą rezerwacją – długo coś uzgadniał telefonicznie po turecku z menadżerem. Ostatecznie poinformowano nas, że nasz pokój jest „niedostępny” z powodu problemu technicznego (podobno przeciekający sufit) i zostaliśmy skierowani do „siostrzanego” hotelu 600 m dalej.
Tam jednak nie było wydawanych śniadań, więc musieliśmy codziennie chodzić pieszo do pierwotnie zarezerwowanego hotelu. Co więcej, zastępczy obiekt nie miał dostępu do plaży, co było dla nas istotnym utrudnieniem.
Następnego dnia rano poszliśmy wyjaśnić sprawę z menadżerem – tłumaczył się brakiem ludzi do naprawy usterki i obiecał, że „jutro” pokój będzie gotowy. Niestety, dopiero po interwencji rezydenta z biura podróży, po południu drugiego dnia, przeniesiono nas do właściwego hotelu, w którym mieliśmy mieć pobyt od początku.
Cała sytuacja była bardzo stresująca i zepsuła nam początek wakacji. Organizacja po stronie hotelu pozostawia wiele do życzenia – brak profesjonalnej obsługi i chęci rozwiązania problemu bez presji z zewnątrz.
Po przyjeździe do hotelu spotkała nas bardzo nieprzyjemna niespodzianka. Już przy meldunku było widać, że recepcjonista ma problem z naszą rezerwacją – długo coś uzgadniał telefonicznie po turecku z menadżerem. Ostatecznie poinformowano nas, że nasz pokój jest „niedostępny” z powodu problemu technicznego (podobno przeciekający sufit) i zostaliśmy skierowani do „siostrzanego” hotelu 600 m dalej.
Tam jednak nie było wydawanych śniadań, więc musieliśmy codziennie chodzić pieszo do pierwotnie zarezerwowanego hotelu. Co więcej, zastępczy obiekt nie miał dostępu do plaży, co było dla nas istotnym utrudnieniem.
Następnego dnia rano poszliśmy wyjaśnić sprawę z menadżerem – tłumaczył się brakiem ludzi do naprawy usterki i obiecał, że „jutro” pokój będzie gotowy. Niestety, dopiero po interwencji rezydenta z biura podróży, po południu drugiego dnia, przeniesiono nas do właściwego hotelu, w którym mieliśmy mieć pobyt od początku.
Cała sytuacja była bardzo stresująca i zepsuła nam początek wakacji. Organizacja po stronie hotelu pozostawia wiele do życzenia – brak profesjonalnej obsługi i chęci rozwiązania problemu bez presji z zewnątrz.
Zakwaterowanie
Pokój, do którego zostaliśmy zakwaterowani, pozostawiał wiele do życzenia. Klimatyzacja praktycznie nie działała – dmuchała jedynie ciepłym powietrzem, więc żeby choć trochę się ochłodzić, musieliśmy cały czas mieć otwarte drzwi balkonowe i drzwi od pokoju, aby był jakikolwiek ruch powietrza. Niestety wiązało się to z koniecznością słuchania głośnej muzyki z pobliskiego baru do późnych godzin nocnych, co skutecznie utrudniało wypoczynek.
Dodatkowo, przez cały nasz pobyt ręczniki nie zostały wymienione ani razu, co było dużym minusem i nie przystaje do standardu hotelu, który rezerwując, spodziewaliśmy się otrzymać.
Wyżywienie
Mieliśmy wykupioną opcję ze śniadaniem, serwowaną w formie szwedzkiego stołu. Trzeba przyznać, że wybór był naprawdę duży – każdy mógł znaleźć coś dla siebie, od świeżych warzyw, przez pieczywo i wędliny, aż po dania na ciepło. Ogólnie jakość jedzenia była dobra, choć raz zdarzyło mi się trafić na zepsuty biały ser, co zdecydowanie nie powinno mieć miejsca w hotelu tego standardu.
Plaża
Hotel posiadał swoją plażę, jednak obowiązywały na niej dość restrykcyjne zasady – nie można było wnosić własnych napojów, a jedyną opcją było kupowanie ich w hotelowej restauracji. Było to mało komfortowe i dodatkowo generowało niepotrzebne koszty podczas pobytu.
od 1 413 zł za os.











































