Zdecydowanie spodziewałem się czegoś lepszego po wakacjach za tę cenę. Obsługa delegata była słaba, pokój hotelowy poniżej średniej jak na hotel pięciogwiazdkowy, a ja już nocowałem w hotelach tej samej sieci, więc spodziewałem się innego poziomu. Bardzo kiepskie loty nocne, kiedy przylatujesz do hotelu o 6:00 rano z 12-letnim synem, a oni mówią ci, że zostaniesz zakwaterowany dopiero o 15:00 - oczywiście za łapówkę, o którą prosili, pokój był gotowy w ciągu 20 minut. Pokój był podobno doskonały, ale o tym napiszę gdzie indziej. Panowie w recepcji oczekiwali napiwku za wszystko, poza tym nawet się z tobą nie kłócili, udawali, że cię nie ma.
PlażaPlaża jest wystarczająco szeroka, leżaków jest wystarczająco dużo o każdej porze roku, morze jest mętne, brudne, pływało tam mnóstwo różnych rzeczy, na brzegu było dużo wyschniętej trawy i brudu, weszliśmy do morza około 2 razy w ciągu tych 11 dni i tylko do kolan, nie da się tego nawet porównać z plażą w Mahdii
Wyżywienie- różnorodne jedzenie, dużo ryb, owoców morza, różnych owoców, zawsze można było wybierać - inne ciasta, codziennie inny rodzaj lodów, inne soki na poranek, - jogurty, różne płatki śniadaniowe, wiele rodzajów ciast, omlety, dużo warzyw, wiele rodzajów sera - doskonała pizza, a także ich domowe specjały - nie mam nic do zarzucenia jedzeniu jako takiemu, po prostu przez te 11 dni ani razu nie zjadłem zwykłego czerwonego arbuza.
ZakwaterowaniePo zapłaceniu łapówki dostaliśmy doskonały pokój. Jego jedyną zaletą był balkon z bezpośrednim dostępem do basenu. Na tym kończyła się jakość pokoju – w pokoju unosił się zapach pleśni i nadmiernej wilgoci, której nie dało się usunąć nawet za pomocą klimatyzacji. Wszystkie nasze rzeczy były wilgotne, nawet drzwi do łazienki były wilgotne i w ogóle nie dało się ich zamknąć. Kiedy skontaktowaliśmy się z delegatem i poprosiliśmy o zmianę pokoju – pani przekazała to panu w recepcji, który prawdopodobnie również oczekiwał napiwku, więc powiedział, że da nam inny pokój, trochę później. Następnie delegat wyszedł. Chciałem najpierw zobaczyć pokój – żeby nie przytrafiło nam się coś gorszego, na co pan kazał mi przyjść później, a później udawał, że mnie nie ma – zadzwoniłem do delegata, który powiedział mi, że nie ma dla mnie teraz czasu, ponieważ ma spotkanie z gośćmi w innym hotelu. Dwukrotnie mi w ten sposób odmówiła. W rezultacie zostaliśmy w pokoju i cieszyliśmy się z faktu, że jesteśmy niedaleko basenu. Trzy dni przed wyjazdem, wieczorem, po naszym pokoju biegał wielki karaluch. Udało mi się zrobić mu zdjęcie i wysłać je delegatce. Oddzwoniła i powiedziała, że to w zasadzie normalne, że karaluch biegnie po pokoju w pięciogwiazdkowym hotelu, bo wszedł z zewnątrz przez balkon. Ale miły karaluch wyszedł z łazienki i natychmiast wybiegł przez około dwucentymetrową dziurę pod drzwiami na korytarz. W recepcji udało mi się złapać starszego pracownika, któremu opowiedziałem o swoim problemie – pokazałem mu zdjęcie na telefonie, najpierw powiedział, że spryskają mój pokój i wtedy będziemy mogli tam spać spokojnie, po czym powiedziałem mu, że ani ja, ani moja mama, ani mój syn na pewno tam nie będziemy spać. Podałem mu delegatkę na telefonie i powiedziałem, że to absolutnie nieprawda, że chcę natychmiast inny pokój. W ciągu pół godziny przeniesiono nas piętro wyżej do pokoju o wyższym standardzie. Muszę też dodać, że w ramach przeprosin pan zafundował nam również dwa półgodzinne masaże w ich SPA. Nie zmieniło to jednak mojej opinii na temat standardu tego hotelu.
Usługi- mają bardzo dobre rozwiązanie w zakresie wody pitnej - na każdym piętrze można napełnić karafkę schłodzoną wodą pitną, nie musieliśmy przynosić do pokoju wody butelkowanej, mimo że według informacji o hotelu od biura podróży miała być dostarczana do naszego pokoju każdego dnia. - nie korzystaliśmy z innych usług, - plusem była też duża liczba leżaków przy basenie, ręczniki były na karty, ale nie trzeba było dawać zwrotnego depozytu - mój syn poszedł na łucznictwo - jednego dnia mógł strzelać, następnego nie, był podobno za mały - zależało to od tego, który animator przyszedł
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate