Byzance Ocena: 3/5 Tunezja, Nabeul, Nabeul
Mariusz K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2024
Pokoje zniszczone, basen zamykany o 18. Tylko jeden bar dostępny dka gości hotelowych. Plaża dostępna dka wszystkich, nie prywatna.
Pokoje zniszczone, basen zamykany o 18. Tylko jeden bar dostępny dka gości hotelowych. Plaża dostępna dka wszystkich, nie prywatna.
Veronika Velebilova
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Byłam na wakacjach w Tunisie z chłopakiem, ja po raz trzeci w ciągu 14 lat, a chłopak po raz pierwszy. Jestem w szoku, jak miejsce, które ma morze i świetny klimat, zamiast wykorzystać cały swój potencjał na swoją korzyść, robi dokładnie odwrotnie. Ogólne wrażenie - do Tunisu już nigdy więcej, mimo że bardzo cieszyliśmy się z wakacji, po co się męczyć na urlopie.????
Byłam na wakacjach w Tunisie z chłopakiem, ja po raz trzeci w ciągu 14 lat, a chłopak po raz pierwszy. Jestem w szoku, jak miejsce, które ma morze i świetny klimat, zamiast wykorzystać cały swój potencjał na swoją korzyść, robi dokładnie odwrotnie. Ogólne wrażenie - do Tunisu już nigdy więcej, mimo że bardzo cieszyliśmy się z wakacji, po co się męczyć na urlopie.????
Katastrofa, leżaki zniszczone, plaża nieuprzątnięta, w morzu dużo kamieni, nawet jeśli masz buty do wody, mieliśmy poobijane nogi od dużych fal i kamieni. W morzu mnóstwo śmieci (plastiki, resztki jedzenia itp.). Z plaży w ogóle nic nie sprzątano!!!! To, co przypłynęło podczas przypływu, odpływ sam nie poradził sobie z tym. Miejscowi nie mają najmniejszego zainteresowania, by coś zmienić. Bałagan to bardzo łagodne określenie.
WyżywienieJedzenie bez fantazji, ale za cenę wycieczki człowiek był zadowolony, że żołądek się napełnił i nie był głodny. O jakiejkolwiek rozkoszy nie może być mowy ???? ale cena temu odpowiadała.
ZakwaterowaniePo przyjeździe daliśmy recepcjoniście dolary za lepszy pokój i dostaliśmy widok na stertę drewna, hałas z ulicy obok do rana, gdzie miejscowi tubylcy pili alkohol.
UsługiUsługi dobre, z wyjątkiem aroganckiego, niechętnego i bezczelnego barmana przy barze all inclusive. Męczyliśmy go już samą swoją obecnością. Byliśmy gotowi dać napiwek od razu na początku, ale on zachowywał się tak od początku pobytu wobec wszystkich gości hotelu, więc wcale nie mieliśmy ochoty nagradzać go za jego usługi.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 1 519 zł za os.








