Ogólne wrażenie z hotelu okey.
PlażaDostęp do plaży w porządku, łatwe dojście, plaża zadbana, grabienia, leżaki i parasole dostępne. Na plaży bardzo malo ludzi. Ratownik.
Najgorsze, ze nie da sie w spokoju poleżeć, bo miejscowi sprzedawcy notorycznie po małej plaży chodzą w kolko naciągają na zakup papierosów.
WyżywienieJedzenie mocno przeciętne I monotonne. Do tego bardzo rozrzucone po restauracji.
W sali głównej szwedzki stół zaczynajac od pieczywa, przez warzywa, szynki, sery. Potem tunezyjskie kiełbaski, jajecznica ciagle wodnista, jajka mocno ugotowane. Potem desery, owoce, płatki na mleku, jogurty. Z owoców na sniadanie limonki, pomarańcze, daktyle. Na obiad i kolację arbuz, melon, brzoskwinie, czasem winogrono. W drugiej sali crossainty, przekąski z ciasta francuskiego. Na zewnątrz w roznych kranach sali restauracyjny omlety czy nalesniki. Ciężko sie połapać co gdzie jest.
Codziennie pizza, frytki. Czasem na kolację pojawiały sie paele, krewetki, coś innego. Nie jestem wybredna, ale ciezko było znaleźć coś na prawde dobrego.
Śniadania były od 6.30 do 10, lunch od 12.30 do 14.30, kolacja od 18.30 do 21. Jednak to co nie bylo zbyt fajne, to fakt, że gdy ktos zwolnil stolik to tylko obsługa sprzątała. Nie nakrywala na nowo. Jesli obiad był do 14.30 to juz o 14 sprzątali intensywnie, o 14.20 juz jedzenie bylo zabrane z lad.
ZakwaterowaniePokoje byly przestronne. Byłam z córką więc miałyśmy dwa łóżka i sporo przestrzeni w pokoju. Same pokoje to bungalowy więc dzieki temu było zachowanie prywatności i swoboda poruszania sie z pokoju.
W pokoju osobno była lazienka i wc. W łazience mały zestaw pod prysznic - 2 buteleczki żelu pod prysznic i jedna szamponu, na caly pobyt 7 dni.
Brak suszarki do włosów. Suszarka na pranie przed pokojem.
Codzienne sprzątanie.
Trzeba uważać by nic nie zostawiać w pokoju z żywności- okruszki jedzenia, kubek po napoju - automatycznie robi sie mrowisko w pokoju.
UsługiAquapark ktory oferuje hotel czynny jest od 10 do 12 i od 15 do 17 tylko. Czasem przedłużali do 18, ale nie byl on czynny równolegle z basenami.
Basen wewnętrzny - woda zimna, czysta. Brak ludzi co z 1 strony jest plusem, ale z 2 sprawia, ze hotel zapomniał o tym miejscu. Toalety popsute, zapchane, nieposprzatane, zapomniane, jakby opuszczone. A szkoda, bo w upały milobyloby sie schłodzić w spokojnym, krytym miejscu. Animacje wieczorne praktycznie codziennie te same. Nudzące z dnia na dzień.