PlażaW opisie jest napisane 400 m od obiektu, zdecydowanie nie, 400 m to brama wjazdowa do ośrodka, więc w naszym przypadku to zdecydowanie 700 m od obiektu. Czyste morze, piękny kolor, biały piasek, niesamowite. Ale jest WIELKIE ALE – codziennie po 16:00 gromadzą się tam miejscowi, zajmują hotelowe leżaki i stopniowo wypychają prawie wszystkich gości hotelowych, a ochrona, która jest tam obecna i cały czas wpatruje się w telefony, nawet nie wie, co się dzieje. Nagle wokół ciebie pojawia się mnóstwo miejscowych, zamaskowanych mieszkańców, zarówno na leżakach, jak i w morzu, i około 17:15 naprawdę popychają cię wzrokiem, żebyś wyszedł… Jest tam ciasno, sklepikarze wchodzą do morza nawet po łydki, gdy jesteśmy wśród ostatnich „gości hotelowych” w wodzie (pozostali wolą się spakować około 16:00), czekają na ciebie, a potem cię otaczają i są nachalni, irytujący i insynuujący. Nigdy więcej na Dżerbę, nie rozumiem tak wysokiej oceny tego hotelu...
WyżywienieJedzenie jest przeciętne, zdecydowanie nie zasługuje na 4,5 gwiazdki. Jedna zmiana młodych kelnerów jest leniwa, wszędzie bałagan, trochę brudnych naczyń, powolna obsługa, nękanie kobiet 24/7. Druga zmiana starszych kelnerów jest świetna, całkowite przeciwieństwo tego, co pisałem wcześniej.
ZakwaterowaniePokój był czysty, codziennie pięknie sprzątany, nie było wentylatora, klimatyzacja była bardzo słaba, bardzo duszno, ciepło jak w saunie...
UsługiCzystość jest w porządku, poza hotelem. Baseny są przyjemne, animacje w ciągu dnia: zero. Animatorzy chowają się pod drzewami w cieniu i rozmawiają przez telefony komórkowe. Obchodzą gości tylko kilka razy dziennie, informując o tym, co będzie się działo wieczorem. Napoje w barze są nalewane do małych szklanek lub kubków z jedną kostką lodu. Jeśli chcesz więcej, weź drugą kostkę, więcej nie dostaniesz. Bar przy basenie jest ciągle bez obsługi, napoje stoją na ladzie, nawet nie były w lodówce. Pozostałe bary działają. Jeden kelner w barze na plaży jest absolutnie arogancki i kpi z turystów.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate