PlażaDojście do plaży prowadziło z hotelu przez ulicę, a następnie krótką alejką prosto na plażę. Na plaży jest mały bar plażowy bez alkoholu. Kawa, herbata, napoje bezalkoholowe w wystarczającej ilości. Jest serwis. Leżaków było mnóstwo. Plaża otwierana była dopiero o 8:00 rano i zamykana o 18:00 wieczorem... ale nawet gdy była zamknięta, dało się ją obejść. I cieszyć się morzem nawet wieczorem. Morze zawsze było inne, takie naturalne. Spędziłem 14 dni na Dżerbe, więc raz morze było pełne alg, potem piękne jak z bajki, kolejny dzień szalonych fal... ale było warto. Na pewno wrócę... Na plaży jest mnóstwo atrakcji, zawsze jest coś do zaoferowania. Byłem w szczycie sezonu, tam po prostu tętniło życiem.
WyżywienieJedzenie w jadalni było różnorodne... zawsze można było wybrać coś dla siebie... wiele sałatek, dodatków, sosów... Były też tematyczne dania tunezyjskie... przygotowywali dobre posiłki.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było zawsze czyste... sprzątane każdego dnia... Nie miałem żadnych problemów... klimatyzacja działała... meble były starsze, ale w pełni sprawne... Byłem na parterze... Dobrze wypocząłem w tym ośrodku... łóżko było twarde, ale spałem niesamowicie... co prawda miałem w pokoju telewizor bez pilota, ale nigdy z niego nie korzystałem... podstawą była działająca klimatyzacja, więc jestem zadowolony w szczycie sezonu.
UsługiKlimatyzacja była w pełni funkcjonalna. Dostęp do Internetu był ograniczony, głównie przy recepcji. I na terenie hotelu. Przy recepcji znajdował się kantor wymiany walut i sklep. Jeśli czegoś brakowało, można było to zrobić na miejscu. Nie umieszczali w pokoju butelki wody, ale zawsze można było napełnić własne butelki. Można było ją wziąć w restauracji lub w barze w lobby, albo kupić w supermarkecie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate