Pokoje są dość ładne, wszędzie można znaleźć jakieś drobne niedociągnięcia. Usługi hotelowe raczej poniżej średniej, ale rekompensują to Tajowie swoim nieustannym uśmiechem. Wyspa jest naprawdę bardzo ładna, jest wiele interesujących miejsc do odwiedzenia. Jednak na pewno nie jest to miejsce dla osób, które chcą spędzać wakacje tylko na plaży.
PlażaPlaża przy hotelu raczej nie istnieje, jeśli jest przypływ, to wejście do morza jest możliwe tylko po schodach, jeśli przypływu nie ma, to jest tu około metra piasku, który zalewają fale, leżenie tutaj na pewno nie jest możliwe. Trzeba trochę podejść. Plaże tutaj są zazwyczaj nieposprzątane, ale można znaleźć też naprawdę ładne.
WyżywienieZ jedzeniem było znacznie gorzej niż z zakwaterowaniem. Mieliśmy tylko śniadania (na szczęście) przez pierwsze 5 dni zawsze pytano nas, jaki rodzaj jajek chcemy (jajecznica, sadzone itd.), przynoszono jedno jajko, jeden plasterek szynki i dwie mini parówki, dalej mogliśmy wziąć płatki kukurydziane, sok, kawę i to wszystko. Kiedy pytałem, czy mają jakieś warzywa lub ser, mówili, że mają tylko to, co podałem. Lubię jajka i parówki, ale tydzień z rzędu naprawdę się tego nie da jeść. Szóstego dnia nawet tam nie poszliśmy, uznając, że to chyba lokalny standard i nie zajmowaliśmy się tym dalej. Następnie do hotelu przyjechało około 15 kolejnych gości, ale jakie było moje zdziwienie, gdy dziewiątego dnia poszedłem znowu na ulubione jajka i odkryłem, że śniadania są zupełnie inne: warzywa, zupa, ryż, makaron, miód. Naprawdę klasyczne śniadania, do których jestem przyzwyczajony z innych hoteli. To mnie trochę wkurzyło, że raz jest dobrze, a raz nie. Kiedy pytałem, jak to możliwe, że teraz mają warzywa i inne rzeczy, dostałem tylko lakoniczną odpowiedź, że dla 15 osób nie będą robić normalnych śniadań. Oponowałem, że płacę tę samą cenę za śniadanie każdego dnia i że to nie mój problem, że nie potrafią zapełnić hotelu. No cóż, cieszyłem się z lepszych śniadań i zostawiłem to. Jednak ci ludzie zostali tam tylko dwie noce, a potem znowu śniadania według starego scenariusza. Znowu pytałem, jak to możliwe, że raz się da, a raz nie, i to za tę samą cenę. W zasadzie bez reakcji. Spodziewałem się przynajmniej, że powiedzą, że im przykro i że nie opłaca im się robić śniadań dla 15 osób. Może chociaż jakiś napój lub owoce jako gest, ale nic takiego. Chciałem nawet poprosić o szefa, ale moja dziewczyna mnie powstrzymała, żeby nie robić problemów. Jedzenie naprawdę katastrofa.
ZakwaterowaniePokój uważam za znośny, wyposażenie pokoju odpowiada, kilka drobnostek znajdzie się wszędzie. Nie miałem większych problemów. Zawsze starannie posprzątane - w sprzątaniu naprawdę bym ich pochwalił, zarówno jeśli chodzi o pokoje, jak i o cały hotel.
UsługiUsługi hotelowe nie są takie złe, ludzie się starają. Wyposażenie hotelu jest jednak gorsze. W ogóle nie można ufać opisowi podanemu tutaj. Baseny są wprawdzie dwa, ale jeden jest dostępny tylko dla około 6 pokoi, drugi jest lepszy, więc to nie przeszkadzało. Po przyjeździe woda była naprawdę gorąca i pięknie niebieska. Jednak podczas naszego pobytu poziom wody w basenie obniżył się o około pół metra i stopniowo zaczął zielenieć, co zepsuło początkowy entuzjazm związany z basenem. Jacuzzi, które było w opisie, na wszelki wypadek w ogóle nie istnieje. Siłownia, która jest częścią hotelu według opisu, oznacza jeden stepper w holu hotelowym. Pozostałe wyposażenie z opisu w ogóle nie było lub było tak dobrze ukryte, że nie udało nam się go znaleźć.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate