Svjatoslav Lipeň
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Luty 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Marzec 2016
Kraj jest interesujący i ma wiele do zaoferowania. Niestety jest jednocześnie bardzo zaniedbany - zwłaszcza przestrzeń publiczna. Brakuje koszy na śmieci na ulicach, kanalizacja jest prowadzona jakimiś rowami pod chodnikami i strasznie śmierdzi.
Jest więc duży potencjał do rozwoju. Ludzie są jednak mili, więc im kibicuję.
Plaża - bezpośrednio przy hotelowym basenie leżaki i parasole.
Ocean oddalony o 30 m. Plaża bez leżaków, parasoli, pryszniców, śmieci. Największym problemem byli miejscowi sprzedawcy, którzy nieustannie oferowali swoje towary i usługi. Podsumowując: To, co jest prywatne - teren przy hotelu, jest dobrze utrzymane, natomiast o przestrzeń publiczną przy oceanie nikt nie dba i nie jest przyjemnie tam przebywać.
Mieliśmy tylko śniadanie. Wybór spośród dwóch opcji: „sri lankańska i kontynentalna”. Kontynentalna to w zasadzie kawa, herbata, pieczywo, dżem. Za jajka musieliśmy dopłacić. Opłaca się nie brać jedzenia w hotelu i iść na posiłek poza hotel. Jest to korzystniejsze cenowo i masz większy wybór.
ZakwaterowanieZakwaterowanie ładne, ale skromne. W pokoju brakowało lodówki, co w tropikalnym upale było problemem. W pokoju był sejf, co jest pozytywne. Klimatyzacja i wentylator również były dostępne.
UsługiSprzątanie w porządku, recepcja miła.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)















