Hotel Haliaetum
od 679 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Bardzo Dobry (Na podstawie 7 opinii)
Zablokowane opinie: 1
28. najwyższa ocena z 106 hoteli w Słowenia
Klára S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2018
Ogólnie ładne zakwaterowanie, park termalny raczej przestarzały, ale dobry
Ogólnie ładne zakwaterowanie, park termalny raczej przestarzały, ale dobry
Śniadanie dobre, kolacja lepsza stołówka szkolna
ZakwaterowanieUcieczka
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Markéta M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Mieliśmy to zakwaterowanie na zakończenie dłuższych wakacji w Słowenii, czyli raczej na odpoczynek i relaks w termach i z tego punktu widzenia nam się tam podobało - dużym plusem był dwukrotny dzienny wstęp do parku termalnego w cenie za osobę, dla dziecka za darmo, chociaż niektóre atrakcje na zewnątrz nie działały, o czym nie zostaliśmy poinformowani, ale można było się tego spodziewać ze względu na pobyt poza sezonem. Miła była lokalizacja niedaleko centrum miasta Ptuj, do którego można było dojechać wygodnie ścieżką rowerowo-pieszą nawet z wózkiem, a także muszę pochwalić bezproblemową komunikację personelu, w tym parku termalnego, po angielsku oraz miłe i uprzejme podejście, na przykład w przypadku zapomnianej lub źle działającej karty do wejścia na basen i wszelkich pytań. Usługi hotelowe, takie jak uzupełnianie ręczników, wymiana pościeli itp., działały dobrze, a pokój w bungalowie był przestronny z wystarczającą ilością miejsca do przechowywania. Jedyną rzeczą, której tam brakowało, był przynajmniej mały aneks kuchenny z czajnikiem elektrycznym lub mikrofalówką do podgrzewania jedzenia dla dziecka i przygotowywania mleka oraz lepsza możliwość suszenia mokrych strojów kąpielowych i ręczników niż na plastikowych krzesłach na zewnątrz. Ale biorąc pod uwagę, że to były tylko kilka dni i mieliśmy półpensję oraz możliwość ciepłego posiłku w południe w mieście, dało się to przeżyć. Ogólne wrażenie jest zdecydowanie pozytywne, tylko trochę trudno było dojechać samochodem z parkingu do naszego bungalowa z powodu przenoszenia rzeczy, ale nie było to daleko. Długość pobytu na 4 noce była w sam raz, na dłużej chyba bym tam nie pojechała.
Mieliśmy to zakwaterowanie na zakończenie dłuższych wakacji w Słowenii, czyli raczej na odpoczynek i relaks w termach i z tego punktu widzenia nam się tam podobało - dużym plusem był dwukrotny dzienny wstęp do parku termalnego w cenie za osobę, dla dziecka za darmo, chociaż niektóre atrakcje na zewnątrz nie działały, o czym nie zostaliśmy poinformowani, ale można było się tego spodziewać ze względu na pobyt poza sezonem. Miła była lokalizacja niedaleko centrum miasta Ptuj, do którego można było dojechać wygodnie ścieżką rowerowo-pieszą nawet z wózkiem, a także muszę pochwalić bezproblemową komunikację personelu, w tym parku termalnego, po angielsku oraz miłe i uprzejme podejście, na przykład w przypadku zapomnianej lub źle działającej karty do wejścia na basen i wszelkich pytań. Usługi hotelowe, takie jak uzupełnianie ręczników, wymiana pościeli itp., działały dobrze, a pokój w bungalowie był przestronny z wystarczającą ilością miejsca do przechowywania. Jedyną rzeczą, której tam brakowało, był przynajmniej mały aneks kuchenny z czajnikiem elektrycznym lub mikrofalówką do podgrzewania jedzenia dla dziecka i przygotowywania mleka oraz lepsza możliwość suszenia mokrych strojów kąpielowych i ręczników niż na plastikowych krzesłach na zewnątrz. Ale biorąc pod uwagę, że to były tylko kilka dni i mieliśmy półpensję oraz możliwość ciepłego posiłku w południe w mieście, dało się to przeżyć. Ogólne wrażenie jest zdecydowanie pozytywne, tylko trochę trudno było dojechać samochodem z parkingu do naszego bungalowa z powodu przenoszenia rzeczy, ale nie było to daleko. Długość pobytu na 4 noce była w sam raz, na dłużej chyba bym tam nie pojechała.
Nie chodziło o zakwaterowanie nad morzem, ale podobał nam się park termalny, chociaż wodę w basenach na zewnątrz spodziewałabym się cieplejszą, a część atrakcji na zewnątrz, np. większość zjeżdżalni, nie była już czynna ze względu na koniec sezonu, a te pozostałe tylko jeden dzień – przyjechaliśmy w czwartek (zameldowanie od 15:00) po południu, a część na zewnątrz była otwarta tylko do piątku (nie rozumiem, dlaczego nie przez weekend?). Tak więc pierwszego dnia przyjazdu, aby zdążyć na kolację, straciliśmy możliwość kąpieli na zewnątrz, która była zamykana o 20:00 (kolacje były tylko od 18:00 do 20:00) i mieliśmy do dyspozycji cały kompleks tylko przez jeden dzień, potem była czynna tylko część wewnętrzna i jeden basen na zewnątrz. Ale z atrakcji na zewnątrz muszę pochwalić basen dla dzieci ze zjeżdżalniami i sztucznymi falami, niestety zjeżdżalnie działały tylko około godziny, a potem, mimo że wejście na schody do nich pozostało otwarte, przy każdym zjeżdżalni czekała na nas tabliczka z zakazem wstępu bez żadnego wcześniejszego ostrzeżenia na dole...
Wyżywienieśniadanie i kolacja w ramach półpensji OK, duży wybór, zawsze coś się znalazło także dla naszego 2-letniego dziecka, brakowało chyba tylko jogurtu, a co do mleka z automatu do kawy nie byłam pewna jakości, czy jest dla niego odpowiednie, ale np. kawa i herbaty były doskonałe, a także wybór z kilku rodzajów. W restauracjach w centrum zawsze dobrze jedliśmy i za dość przystępne ceny (np. pizzeria Slonček), nieco droższe były kawiarnie (Muzikafé - piękne, spokojne miejsce, świetne wino i ciasta), ale zawsze bardzo przyjemna atmosfera, chociaż na zewnątrz na ogródkach pali się dość dużo papierosów.
Zakwaterowaniejak wyżej, tylko trochę chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na nieco większą odległość do restauracji, do której mieliśmy chodzić na śniadania i kolacje (myśleliśmy, że to restauracja hotelowa, ale dopiero po przybyciu na pierwszy posiłek dowiedzieliśmy się, że mamy chodzić gdzie indziej, mimo że przed hotelem była tablica z tą samą nazwą restauracji, co mieliśmy na karcie żywieniowej, co było trochę mylące, ale jeszcze przepraszali nas!), więc zwykle od razu zabieraliśmy ze sobą sprzęt do kąpieli, aby nie musieć wracać po niego, co powodowało, że wyjście na posiłek trwało trochę dłużej, a w późniejszych godzinach przeznaczonych na to np. brakowało pieczywa, ale na prośbę uzupełniali - wejście do termalnych basenów było tuż przy „naszej” restauracji. Godziny śniadań, kolacji i wymeldowania (check-out) były całkiem akceptowalne.
UsługiUsługi bezpośrednio w hotelu Primus, ze względu na zakwaterowanie w bungalowach i wyżywienie w restauracji w kompleksie termalnym, nie były przez nas wykorzystywane, więc nie mogę ich ocenić. Na recepcji było całkiem dużo ruchu i gdy zebrało się tam więcej osób, trzeba było czekać nawet pół godziny, zanim przyszła kolej.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Filtruj opinie
Klára S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2018
Ogólnie ładne zakwaterowanie, park termalny raczej przestarzały, ale dobry
Ogólnie ładne zakwaterowanie, park termalny raczej przestarzały, ale dobry
Śniadanie dobre, kolacja lepsza stołówka szkolna
ZakwaterowanieUcieczka
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Markéta M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Mieliśmy to zakwaterowanie na zakończenie dłuższych wakacji w Słowenii, czyli raczej na odpoczynek i relaks w termach i z tego punktu widzenia nam się tam podobało - dużym plusem był dwukrotny dzienny wstęp do parku termalnego w cenie za osobę, dla dziecka za darmo, chociaż niektóre atrakcje na zewnątrz nie działały, o czym nie zostaliśmy poinformowani, ale można było się tego spodziewać ze względu na pobyt poza sezonem. Miła była lokalizacja niedaleko centrum miasta Ptuj, do którego można było dojechać wygodnie ścieżką rowerowo-pieszą nawet z wózkiem, a także muszę pochwalić bezproblemową komunikację personelu, w tym parku termalnego, po angielsku oraz miłe i uprzejme podejście, na przykład w przypadku zapomnianej lub źle działającej karty do wejścia na basen i wszelkich pytań. Usługi hotelowe, takie jak uzupełnianie ręczników, wymiana pościeli itp., działały dobrze, a pokój w bungalowie był przestronny z wystarczającą ilością miejsca do przechowywania. Jedyną rzeczą, której tam brakowało, był przynajmniej mały aneks kuchenny z czajnikiem elektrycznym lub mikrofalówką do podgrzewania jedzenia dla dziecka i przygotowywania mleka oraz lepsza możliwość suszenia mokrych strojów kąpielowych i ręczników niż na plastikowych krzesłach na zewnątrz. Ale biorąc pod uwagę, że to były tylko kilka dni i mieliśmy półpensję oraz możliwość ciepłego posiłku w południe w mieście, dało się to przeżyć. Ogólne wrażenie jest zdecydowanie pozytywne, tylko trochę trudno było dojechać samochodem z parkingu do naszego bungalowa z powodu przenoszenia rzeczy, ale nie było to daleko. Długość pobytu na 4 noce była w sam raz, na dłużej chyba bym tam nie pojechała.
Mieliśmy to zakwaterowanie na zakończenie dłuższych wakacji w Słowenii, czyli raczej na odpoczynek i relaks w termach i z tego punktu widzenia nam się tam podobało - dużym plusem był dwukrotny dzienny wstęp do parku termalnego w cenie za osobę, dla dziecka za darmo, chociaż niektóre atrakcje na zewnątrz nie działały, o czym nie zostaliśmy poinformowani, ale można było się tego spodziewać ze względu na pobyt poza sezonem. Miła była lokalizacja niedaleko centrum miasta Ptuj, do którego można było dojechać wygodnie ścieżką rowerowo-pieszą nawet z wózkiem, a także muszę pochwalić bezproblemową komunikację personelu, w tym parku termalnego, po angielsku oraz miłe i uprzejme podejście, na przykład w przypadku zapomnianej lub źle działającej karty do wejścia na basen i wszelkich pytań. Usługi hotelowe, takie jak uzupełnianie ręczników, wymiana pościeli itp., działały dobrze, a pokój w bungalowie był przestronny z wystarczającą ilością miejsca do przechowywania. Jedyną rzeczą, której tam brakowało, był przynajmniej mały aneks kuchenny z czajnikiem elektrycznym lub mikrofalówką do podgrzewania jedzenia dla dziecka i przygotowywania mleka oraz lepsza możliwość suszenia mokrych strojów kąpielowych i ręczników niż na plastikowych krzesłach na zewnątrz. Ale biorąc pod uwagę, że to były tylko kilka dni i mieliśmy półpensję oraz możliwość ciepłego posiłku w południe w mieście, dało się to przeżyć. Ogólne wrażenie jest zdecydowanie pozytywne, tylko trochę trudno było dojechać samochodem z parkingu do naszego bungalowa z powodu przenoszenia rzeczy, ale nie było to daleko. Długość pobytu na 4 noce była w sam raz, na dłużej chyba bym tam nie pojechała.
Nie chodziło o zakwaterowanie nad morzem, ale podobał nam się park termalny, chociaż wodę w basenach na zewnątrz spodziewałabym się cieplejszą, a część atrakcji na zewnątrz, np. większość zjeżdżalni, nie była już czynna ze względu na koniec sezonu, a te pozostałe tylko jeden dzień – przyjechaliśmy w czwartek (zameldowanie od 15:00) po południu, a część na zewnątrz była otwarta tylko do piątku (nie rozumiem, dlaczego nie przez weekend?). Tak więc pierwszego dnia przyjazdu, aby zdążyć na kolację, straciliśmy możliwość kąpieli na zewnątrz, która była zamykana o 20:00 (kolacje były tylko od 18:00 do 20:00) i mieliśmy do dyspozycji cały kompleks tylko przez jeden dzień, potem była czynna tylko część wewnętrzna i jeden basen na zewnątrz. Ale z atrakcji na zewnątrz muszę pochwalić basen dla dzieci ze zjeżdżalniami i sztucznymi falami, niestety zjeżdżalnie działały tylko około godziny, a potem, mimo że wejście na schody do nich pozostało otwarte, przy każdym zjeżdżalni czekała na nas tabliczka z zakazem wstępu bez żadnego wcześniejszego ostrzeżenia na dole...
Wyżywienieśniadanie i kolacja w ramach półpensji OK, duży wybór, zawsze coś się znalazło także dla naszego 2-letniego dziecka, brakowało chyba tylko jogurtu, a co do mleka z automatu do kawy nie byłam pewna jakości, czy jest dla niego odpowiednie, ale np. kawa i herbaty były doskonałe, a także wybór z kilku rodzajów. W restauracjach w centrum zawsze dobrze jedliśmy i za dość przystępne ceny (np. pizzeria Slonček), nieco droższe były kawiarnie (Muzikafé - piękne, spokojne miejsce, świetne wino i ciasta), ale zawsze bardzo przyjemna atmosfera, chociaż na zewnątrz na ogródkach pali się dość dużo papierosów.
Zakwaterowaniejak wyżej, tylko trochę chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na nieco większą odległość do restauracji, do której mieliśmy chodzić na śniadania i kolacje (myśleliśmy, że to restauracja hotelowa, ale dopiero po przybyciu na pierwszy posiłek dowiedzieliśmy się, że mamy chodzić gdzie indziej, mimo że przed hotelem była tablica z tą samą nazwą restauracji, co mieliśmy na karcie żywieniowej, co było trochę mylące, ale jeszcze przepraszali nas!), więc zwykle od razu zabieraliśmy ze sobą sprzęt do kąpieli, aby nie musieć wracać po niego, co powodowało, że wyjście na posiłek trwało trochę dłużej, a w późniejszych godzinach przeznaczonych na to np. brakowało pieczywa, ale na prośbę uzupełniali - wejście do termalnych basenów było tuż przy „naszej” restauracji. Godziny śniadań, kolacji i wymeldowania (check-out) były całkiem akceptowalne.
UsługiUsługi bezpośrednio w hotelu Primus, ze względu na zakwaterowanie w bungalowach i wyżywienie w restauracji w kompleksie termalnym, nie były przez nas wykorzystywane, więc nie mogę ich ocenić. Na recepcji było całkiem dużo ruchu i gdy zebrało się tam więcej osób, trzeba było czekać nawet pół godziny, zanim przyszła kolej.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)