Uczestniczyłem w wycieczce do Omanu w dniach 23.12 - 31.12.2016. Wycieczka zasadniczo odpowiadała cenie, choć usługi przedstawiciela biura podróży podczas wycieczek mogłyby być bardziej obszerne pod względem informacji. Problem jednak pojawił się podczas powrotu, kiedy to zostaliśmy przewiezieni autobusami przed 5 rano na lotnisko w Salalah, aby dowiedzieć się, że samolot FlyDubai, którym mieliśmy wracać, jeszcze nawet nie wystartował z Dubaju. Tu widzę pierwszą drobną wpadkę delegata. Skoro znał fakt, że samolot nawet nie wystartował z Dubaju, dlaczego nie poinformował telefonicznie recepcji hoteli, abyśmy mogli czekać w przyjemniejszym otoczeniu hotelu niż na lotnisku. Opóźnienie z powodu mgły w Dubaju wyniosło ostatecznie ponad 4 godziny. Zachowanie delegata na lotnisku sprawiało wrażenie, że chce nas jak najszybciej odprawić, aby sam mógł wyjechać i nie zajmować się już niczym więcej. Po wylądowaniu w Dubaju dowiedzieliśmy się, że kolejny lot odleciał bez nas. Wymieniliśmy więc bilety na najbliższy lot, tj. 1.1.2017 o 8:45. Gdyby nie bardzo zdolni i aktywni młodzi ludzie w grupie, którzy sami kontaktowali się z biurem podróży w Pradze i dzięki temu zapewnili, że około 2 godziny później przyjechał delegat biura podróży w Dubaju, który następnie z lokalnym pomocnikiem z linii FlyDubai zorganizował zastępcze zakwaterowanie w hotelu oraz transfer do i z hotelu, spędzilibyśmy noc gdzieś na podłodze na lotnisku. Główny problem widzę w tym, że delegat, choć wiedział o opóźnieniach lotów do i z Dubaju, nie poinformował biura podróży w Pradze ani przedstawiciela w Dubaju, aby ci mogli na czas zorganizować zastępcze zakwaterowanie w Dubaju. W dobie internetu było jasno wiadomo, czy samolot odleciał, czy czeka na lotnisku. Takie zachowanie wywołało u całej grupy turystów jedynie frustrujące doświadczenia, a niektórzy musieli sami radzić sobie z zaistniałą sytuacją i szukać zastępczego noclegu na własną rękę. W nocy 31.12.2016 wszyscy otrzymaliśmy SMS od biura podróży, abyśmy kontaktowali się z delegatem, który będzie nas informował o dalszym postępowaniu. Niektórzy wysłali SMS na ten numer telefonu, jednak przez cały czas nie otrzymali odpowiedzi.