Petr K.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 17.1. - 23.1.2026 Oceniono: Styczeń 2026
Orquidea Ocena: 3/5 Madera, Funchal
Chciałbym dodać kilka uwag do mojej oceny krótkiego pobytu w Funchal (pięć dni) w hotelu Orquidea (odpowiednim dla seniorów, którzy są tak samo „zaawansowani” jak ja…): niedaleko hotelu znajduje się centrum handlowe Anadia. Można tu kupić wszystko. Przystanki autobusowe znajdują się „pod” centrum handlowym, przy nabrzeżu. Stamtąd polecam wsiąść w autobus nr 29 w kierunku Curral Romeiros. Poprosiłem kierowcę, żeby zatrzymał się przy schodach prowadzących do lewady Dos Tornos (kierowcy mówią po angielsku, chętnie się zatrzymają). Stamtąd prowadzi wygodna, odpowiednia dla seniorów droga do Monte (potrzebna jest mapa Portugalii do pobrania; jedna darmowa mapa offline). Jednak jeśli mocno pada, na początku może być dość „ślisko”… ale nie jest niebezpiecznie. To droga również dla dzieci. Następnego dnia pojechaliśmy na Pico Alto (1129 m n.p.m.). Pojechaliśmy autobusem nr 21 do Monte (około 550 m n.p.m.), a stamtąd pieszo. Moja żona i ja jesteśmy już „starszymi seniorami”, ale muszę przyznać, że „daliśmy radę” bez problemu. Tam i z powrotem w pół dnia. Gdyby padał deszcz, zdecydowanie nie polecam tej podróży, byłoby bardzo ślisko! Odwiedź Monte: Monte Palace. To prawdziwe przeżycie! Wsiądź w autobus nr 21 do Monte, a potem w tę samą trasę z powrotem. Jest też więcej autobusów (zobacz aplikację, którą można pobrać na telefon, działa offline). Do ogrodu botanicznego (również przeżycie!) pojechaliśmy tym samym autobusem, którym dojechaliśmy do lewady Dos Tornos (linia nr 29, kilka przystanków do ogrodu botanicznego). Szliśmy wzdłuż nabrzeża w następujący sposób: autobus nr 1 do przystanku Victoria, stamtąd pieszo wzdłuż nabrzeża do hotelu Orquidea (piękna ścieżka wokół Atlantyku). Ostatnia aktywność podczas naszego pięciodniowego pobytu (więcej nam się nie udało): „spacer” po starej części Funchal, wąskimi uliczkami: czerwony krab i ryby w rozsądnych cenach (tuńczyk z bananem – przysmak). Nie mieliśmy opiekuna, ale mi to odpowiadało. Bez problemu poruszaliśmy się po lotnisku, czekał na nas autobus wahadłowy przy wyjściu (i z powrotem), bezproblemowo odprawiliśmy się na lotnisku, bez problemów w hotelu (zjedliśmy tylko śniadanie – obfite i smaczne)… Więc jesteśmy w pełni zadowoleni z biura podróży!
Chciałbym dodać kilka uwag do mojej oceny krótkiego pobytu w Funchal (pięć dni) w hotelu Orquidea (odpowiednim dla seniorów, którzy są tak samo „zaawansowani” jak ja…): niedaleko hotelu znajduje się centrum handlowe Anadia. Można tu kupić wszystko. Przystanki autobusowe znajdują się „pod” centrum handlowym, przy nabrzeżu. Stamtąd polecam wsiąść w autobus nr 29 w kierunku Curral Romeiros. Poprosiłem kierowcę, żeby zatrzymał się przy schodach prowadzących do lewady Dos Tornos (kierowcy mówią po angielsku, chętnie się zatrzymają). Stamtąd prowadzi wygodna, odpowiednia dla seniorów droga do Monte (potrzebna jest mapa Portugalii do pobrania; jedna darmowa mapa offline). Jednak jeśli mocno pada, na początku może być dość „ślisko”… ale nie jest niebezpiecznie. To droga również dla dzieci. Następnego dnia pojechaliśmy na Pico Alto (1129 m n.p.m.). Pojechaliśmy autobusem nr 21 do Monte (około 550 m n.p.m.), a stamtąd pieszo. Moja żona i ja jesteśmy już „starszymi seniorami”, ale muszę przyznać, że „daliśmy radę” bez problemu. Tam i z powrotem w pół dnia. Gdyby padał deszcz, zdecydowanie nie polecam tej podróży, byłoby bardzo ślisko! Odwiedź Monte: Monte Palace. To prawdziwe przeżycie! Wsiądź w autobus nr 21 do Monte, a potem w tę samą trasę z powrotem. Jest też więcej autobusów (zobacz aplikację, którą można pobrać na telefon, działa offline). Do ogrodu botanicznego (również przeżycie!) pojechaliśmy tym samym autobusem, którym dojechaliśmy do lewady Dos Tornos (linia nr 29, kilka przystanków do ogrodu botanicznego). Szliśmy wzdłuż nabrzeża w następujący sposób: autobus nr 1 do przystanku Victoria, stamtąd pieszo wzdłuż nabrzeża do hotelu Orquidea (piękna ścieżka wokół Atlantyku). Ostatnia aktywność podczas naszego pięciodniowego pobytu (więcej nam się nie udało): „spacer” po starej części Funchal, wąskimi uliczkami: czerwony krab i ryby w rozsądnych cenach (tuńczyk z bananem – przysmak). Nie mieliśmy opiekuna, ale mi to odpowiadało. Bez problemu poruszaliśmy się po lotnisku, czekał na nas autobus wahadłowy przy wyjściu (i z powrotem), bezproblemowo odprawiliśmy się na lotnisku, bez problemów w hotelu (zjedliśmy tylko śniadanie – obfite i smaczne)… Więc jesteśmy w pełni zadowoleni z biura podróży!
Zakwaterowanie
OK
Wyżywienie
OK
Obsługa w hotelu
OK
Plaża
Piękne, skaliste - ale moim zdaniem nie nadaje się do pływania i opalania.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







