Vila Lusitania Ocena: 3/5 Madera, Funchal, Funchal
Otakar T.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2017
Wnętrze Madery jest przepiękne, ale w miastach zaczyna dominować betonowe szaleństwo hoteli, tuneli i dróg.
Wnętrze Madery jest przepiękne, ale w miastach zaczyna dominować betonowe szaleństwo hoteli, tuneli i dróg.
Levády są fantastyczne, w morzu (Atlantyku nie byliśmy).
WyżywienieZapłacone śniadanie to była kiełbasa z serem, owoce i ciepły napój takie same każdego ranka. Natomiast restauracje w mieście były przeważnie świetne!! Kolacja (pełne menu) od 12 do 35 euro. Trzeba tylko trochę się postarać przy wyborze. Angielski (niemiecki, francuski) konieczny!
ZakwaterowanieLusitania znajduje się w spokojnym miejscu, za dopłatą mieliśmy większy pokój z kuchnią, którego stan był dość zniszczony, lodówka około 20 lat stara, podobnie jak dwupalnikowa kuchenka. Okap nie działał. Uważamy, że Czesi nie mają prawa do pokoi z widokiem na morze na pierwszym piętrze.
UsługiW hotelu personel miły i pomocny, pokojówki wymieniały ręczniki codziennie. Pościel co dwa dni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
David M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2017
Pokój mieliśmy trochę ciemny, ale nie przeszkadzało to. Mam trochę wątpliwości co do instalacji elektrycznej, ale nie było żadnych problemów.
Pokój mieliśmy trochę ciemny, ale nie przeszkadzało to. Mam trochę wątpliwości co do instalacji elektrycznej, ale nie było żadnych problemów.
Plaże są, z wyjątkiem kilku wyjątków, kamieniste, fale duże, ale z przepięknie czystą wodą. Woda wydała mi się przyjemnie ciepła, choć podobno miała tylko 19°C. Z hotelu do morza jest około 20 minut stromym zboczem w dół.
WyżywienieNa Maderze gotuje się doskonale, prawda, ale to też coś kosztuje. Śniadania w hotelu były rutynowe, ale wystarczające, najwięcej punktów zdobyły banany, żółciutkie i smaczne. Zaskoczyło mnie, że w sklepach powszechnie sprzedają jabłka "koženky", u nas już niewielu je uprawia.
ZakwaterowanieZaraz po zakwaterowaniu nie leciała ciepła woda, ale gospodarz szybko to naprawił. Poza tym wszystko w porządku.
UsługiCodziennie sprzątają pokój, wymieniają ręczniki, czy chcesz, czy nie. Hotel ma własny basen, ale nawet go nie wypróbowaliśmy, ponieważ każdego dnia mieliśmy inny program.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 3 049 zł za os.




























