Piękna wyspa, mili ludzie, kierowcy trochę szaleni, ale zakładam, że większość z nich to turyści z wypożyczonym samochodem, którzy pierwszego dnia uczyli się, jak włączyć 15. bieg. wzgórza - jak ja; bez wypożyczenia samochodu nie bylibyśmy w stanie odwiedzić nawet jednej czwartej miejsc, które odwiedziliśmy; Hotel oferuje piękny widok na ocean, ale bez samochodu jest on strategicznie dość daleko od plaży (ponad 40 minut pod górę)
PlażaNie pływaliśmy, było dla nas za zimno... wolimy bardziej naturalne plaże, w Ribeira Brava znajduje się sztucznie utworzona zatoka z czarnym piaskiem lawowym. Ładna kamienista plaża z parasolami palmowymi.
WyżywienieDoskonałe bufety, ciepłe śniadania i kolacje, przytyłam 3 kg w tydzień... pyszne ryby, świeże owoce, desery, zawsze kilka opcji do wyboru.
ZakwaterowanieŚwietny hotel, czyste pokoje, codziennie nowe ręczniki, ścielone łóżka, łóżka zmieniane co najmniej raz dziennie. 3 razy w tygodniu.. klimatyzacja dostępna, ale niepotrzebna.. czajnik w pokoju, bardzo miła i pomocna obsługa. Każdy, kto ma barierę językową, może łatwo popełnić błąd sądząc, że napoje do kolacji są wliczone w cenę, a następnie spotkać się z nieprzyjemnym rozczarowaniem, widząc dodatkowo wysoki rachunek na koniec pobytu. Od października obowiązuje również podatek turystyczny wynoszący 14 euro za osobę za 7 dni, który w przypadku rodziny z trójką dzieci wyniesie 70 euro.
UsługiNie skorzystaliśmy z prawie żadnego z nich - przyjechaliśmy głównie dla natury, ale basen wyglądał ładnie :)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate