chociaż do tej pory zawsze byliśmy zadowoleni, te wakacje były najpiękniejsze. Mieliśmy wspaniałego delegata pana Diosnela Morena, któremu nie wiem, czy wystarczająco podziękowałam za jego perfekcyjne wyjaśnienia o życiu na Kubie, o którym dowiedzieliśmy się bardzo dużo i zrozumieliśmy, a także za jego miłe podejście do nas, klientów, i gotowość do pomocy w każdej sprawie, serdeczne podziękowania za piękne wycieczki i ogólną organizację pobytu, podczas którego towarzyszył nam od przylotu aż do odlotu
PlażaPlaża jest przepiękna, z białym piaskiem i łagodnym wejściem do szmaragdowego morza, cudowna, leżaków było pod dostatkiem, podobało mi się, że na plaży nie grała głośna muzyka, która przeszkadzałaby w słuchaniu szumu morza, słychać było tylko delikatne kubańskie rytmy, które wspaniale działały na zmysły
Wyżywienieróżnorodne, smaczne, dużo świeżych owoców, osobiście smakowały mi owoce gujawy, papai i przede wszystkim słodki ananas, którego w tym pyszny smaku nigdy u nas nie kupimy, mieliśmy do dyspozycji dużo czystych soków owocowych, serów i warzyw, bogate były dania główne i przede wszystkim zaskoczyło nas szybkie przekąski w formie bufetu także przy plaży, więc kto nie chciał iść z plaży na obiad do jadalni, miał możliwość zjeść hamburgera, frytki, chipsy ziemniaczane lub owoce, sałatki warzywne i podobne, również było miło, gdy po południu personel na plaży roznosił owoce na tacach, to było super orzeźwienie po kąpieli w morzu lub podczas leniuchowania na leżakach
Zakwaterowaniehotel Las Morlas w Varaderze jest od teraz moim ulubionym miejscem, chociaż mieliśmy w planach udać się do innego kompleksu hotelowego, dziękujemy szczęśliwemu przypadkowi, który zawiał nas właśnie tutaj, pokoje są tam czyste, w cichym otoczeniu, przyjemne, duże pokoje, wygodne szerokie łóżka, a w pokoju codziennie czekała na nas butelka wody
Usługimili ludzie, wspaniały uśmiechnięty personel, bardzo przyjaźni i serdeczni ludzie, zawsze chętni do pomocy, nie mieliśmy żadnego problemu, na przykład nawet w stołówce zwracali uwagę na to, czego potrzebujesz, i choć jest to samoobsługowy sposób żywienia, obserwowali, co pijesz, czy masz nalane, czy mogą uzupełnić na przykład wino, albo przynieść wodę, ewentualnie owoce itd. obsłużyli bez względu na to, o kogo chodzi
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate