PlażaCala Blanca - szok. Smród władzy. Wieczorami idą tam na spacer z psami. bałagan z zaatakowanych liści z drzew oliwnych, coroczny problem. My poszliśmy na bardziej odległą plażę Santadria, albo pojechaliśmy na odległe plaże jak Son Saura, Macarella... W przewodniku nie jest napisane, że Minorka nie ma zbyt wielu plaż, te są dość pełne, bilety autobusowe trzeba rezerwować wcześniej w obu kierunkach.
WyżywienieGenialna, nemam co vytknut.
ZakwaterowanieObiekt oceniam pozytywnie, pokoje kilka lat temu po remoncie, czysto. Chyzne regularnie zmienial reczniki. Negatywne - Zbyt cienkie ściany. Słyszeliśmy wszystko, co działo się w sąsiednich pokojach, nawet piętro wyżej. Wcześnie rano niewiarygodnie trzaskają krzesłami na tarasach, kiedy sprzątają po gościach, którzy wyszli, więc nie ma niebezpieczeństwa późnego wstawania. Basen jest zbyt mały w stosunku do ilości zakwaterowania.
UsługiProgram animacyjny polegał na graniu wieczorami w Bingo, występach na żywo skierowanych również do emerytów
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate