Tereza M.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2026 Dodana Sierpień 2026
Ogólnie rzecz biorąc, oceniłbym to doświadczenie jako dobre. Zakwaterowanie było czyste, klimat świetny, nie głodowaliśmy. Baseny były świetne! Plaża i morze były jednak rozczarowujące. Woda byłaby czysta i piękna jak na zdjęciach, gdyby nie wyspy śmieci i plastiku. To samo dotyczyło obszaru wokół drogi do plaży – wszędzie walały się śmieci.
Plaża... grubszy piasek, leżaki 15 euro, sklepik na plaży (nieobjęty all inclusive), ok.
Pracownicy, którzy płacili za leżaki, zajęli się usuwaniem śmieci z koszy na śmieci, podobało mi się to, ale sama plaża ewidentnie nie jest zbyt dobrze posprzątana. Na piasku widać wiele rzeczy, od rozsypanego popcornu, przez patyczki do lodów, kubki po napojach, plastry, chusteczki higieniczne, cokolwiek.
Z tego powodu zdecydowanie polecam buty do wody.
Woda jest pięknie czysta, ale na powierzchni trzeba pokonywać wyspy śmieci, worki itp. Trzy razy zdarzyło się, że ja i moja córka miałyśmy kawałki twardego białego i czarnego plastiku za naszymi jednoczęściowymi strojami kąpielowymi. Czy to dlatego, że to zatoka otoczona skałami, nie wiem. Ale to naprawdę zepsuło wrażenia i ogólne wrażenie z wakacji.
Dużo jedzenia. Na początku może być trochę mylące, o której godzinie i gdzie serwowane są przekąski, ponieważ jest Snack i Snack Bar, ale można się zorientować. Napoje są zasadniczo dowolne i dostępne w jakimś miejscu przez cały dzień. Podczas meldowania się kupujesz zwrotne żetony, które wymieniasz na kubki, do których nalewasz swoje napoje lub dajesz barmanom wieczorem. Uważaj, kawa jest dostępna tylko w głównej jadalni rano, a następnie dopiero po otwarciu baru na świeżym powietrzu przy basenie. Jedzenie w przekąskach jest zawsze takie samo (frytki, nuggetsy, burger, tost), w głównej jadalni jest o wiele więcej, zawsze był wybór (tu również zawsze frytki, nuggetsy, kiełbaski, burgery, spaghetti, ale czasami doskonałe chili con carne, paella itp.). Lody są dostępne w Snack w dwóch rodzajach lodów na wodzie, dzieci ich nie chciały, ponieważ rozpływały się niewiarygodnie szybko.
ZakwaterowanieZakwaterowanie w budynku Tomír było czyste, sprzątaczki przychodziły codziennie i dostarczały czyste ręczniki. Klimatyzacja działała świetnie, nie wyobrażam sobie tygodnia bez niej.
Jednak hałas jest problemem. Leżysz w łóżku w nocy i słyszysz wszystko, co szeleści na korytarzu, jakby działo się to tuż przed twoją głową.
Windy pewnie już wiele z tego pamiętają.
W hotelu znajduje się również sklep ze wszystkim, czego turysta może potrzebować. Woda, kosmetyki, plastry, pamiątki i drobiazgi. Są też automaty z wodą butelkowaną i puszkami.
Dzieci chętnie korzystają z automatów z zabawkami, takimi jak pluszowe ciężarówki z wesołego miasteczka, ale szanse na wygraną są nikłe.
Porządek wokół hotelu warto by poprawić. Chociaż rozumiem, że przy tak dużym natężeniu ruchu ludzi nie da się go utrzymać w 100%, hotel z pewnością byłby w stanie przynajmniej dodać więcej koszy na śmieci po drodze na plażę i zachęcić gości do odpowiedzialnego podejścia do środowiska. W tej chwili droga na plażę była po prostu jednym wielkim wysypiskiem. Owszem, trzeba przyznać, że można było jeszcze dostać się do ogrodzenia hotelu, gdzieniegdzie coś tam było, ale tuż za ogrodzeniem panował horror. Hotel zaprasza na prywatną ścieżkę na plażę, ale ścieżka jest „prywatna” tylko do ogrodzenia hotelu. Tą trasą przechodzą wszyscy goście hotelowi, więc sądzę, że hotel powinien przeznaczać swój zysk na sprzątanie śmieci, które najprawdopodobniej zostawiają tam płacący klienci.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)















