PlażaW okolicy jest wiele różnych plaż. Otoczenie jest bardzo ładne. Do pięknych plaż można wygodnie dojechać autobusem, który stoi przed hotelem, a podróż trwa około 15-30 minut. Również stolica jest świetna i autobusem zajmuje około 25 minut. Trzeba jednak jechać do San Antoni na dworzec, ponieważ z hotelu autobus do stolicy nie kursuje.
WyżywienieNa początku jedzenie było również niespodzianką. Strasznie mały wybór i codziennie tylko z małymi zmianami. Ostatnie dni nauczyliśmy się jednak, co z czym łączyć i zaczęło nam smakować! Super były też lody z zamrażarki, które niestety odkryliśmy dopiero po kilku dniach. Śniadania były świetne, ale codziennie takie same, choć można było wybierać. Jedynym rozczarowaniem było to, że do śniadania nie było żadnych warzyw. Poza tym, gdy przyzwyczaisz się do tego jedzenia, zaczyna ci smakować :)
ZakwaterowaniePierwsze wrażenie hotelu było straszne. Hotel jest bardzo stary i wymaga remontu. Mimo że hotel jest w niezbyt dobrym stanie, czystość była utrzymywana. Problemem była łazienka. Żadne odpływy w wannie ani w umywalce, tylko spleśniałe dziury, a o zardzewiałych bateriach nawet nie wspomnę. Łazienka była gorsza niż w jakimś akademiku, więc każda kąpiel była dla mnie przeżyciem. W ogóle nie chciało mi się wchodzić do tej okropnej wanny. Po kilku dniach się przyzwyczailiśmy, ale tego spodziewałabym się raczej po hotelu z jedną gwiazdką, a nie z trzema.
UsługiNie korzystaliśmy z żadnych usług hotelu. Problemem była wymiana ręczników, które wymieniono nam tylko raz podczas pobytu, i to dzień przed wyjazdem! Mieliśmy półpensję i zdecydowanie nie opłaca się brać all inclusive w tym hotelu. Hotel znajduje się w odległej części i lepiej jest podróżować po wyspie lub po plażach, gdzie w restauracjach można zjeść za dobre pieniądze.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate