PlażaPlaża jest piaszczysto-żwirowa. W morzu duże, obłe kamienie z żwirem. Bez butów dość nieprzyjemne. My jechaliśmy wyposażeni. Buty do wody można kupić w pobliskich sklepikach za kilka koron. Na plaży zazwyczaj dość wieje, ale jest to przyjemne. Fale były w sam raz, czasem naprawdę małe. Na szczęście nie spotkaliśmy żadnych glonów ani meduz. Na plaży było naprawdę mało ludzi, czasem byliśmy tam prawie sami. Ludzie raczej bawią się przy basenie. Na plaży nie ma żadnego straganu, ani z jedzeniem, ani z nadmuchiwanymi rzeczami, co nas zasmuciło, musieliśmy kupić w sklepiku. Wybór nie był duży, więc potem pojechaliśmy do Almerii, do której kursuje lokalna linia autobusowa nr 10 od hotelu – jedzie tam około 45 minut, z powrotem 30 minut (już nie objeżdża innych hoteli i ośrodków).
Poza tym zebraliśmy piękne, duże muszle i nawet jakiś ładny kamyk zabraliśmy do domu na pamiątkę. :-)
WyżywienieJedzenie było wszechstronne. Bogate w owoce i warzywa. Od wszystkiego po trochu - najwięcej było potraw smażonych. Najlepiej potrafią przygotować rybę, z mięsem było gorzej - czasami było niedopieczone - jeśli je smażyli. Super lodowy box dla dzieci, gdzie same mogły sobie nabierać różne rodzaje lodów, a oferta była naprawdę bogata.
ZakwaterowaniePokój był przytulny, przyjemny. Łóżka trochę skrzypiące, ale dało się to znieść. Klimatyzacja była przyjemna, podobnie jak mała lodówka w pokoju. Balkonu nawet nie wykorzystaliśmy do siedzenia, tylko do suszenia ręczników i strojów kąpielowych. W ciągu dnia było tam za gorąco, a wieczorem lepiej było na spacery lub oglądanie animatorów, którzy pokazywali, co potrafią i naprawdę zabawiali.
UsługiNie korzystaliśmy nawet. Mieliśmy wszystko od biura podróży i naszych animatorów pięknie przygotowane w segregatorach, więc rozrywka była wystarczająca. Sprzątanie pokoju zawsze na piątkę, w razie potrzeby uzupełniali również mydło w płynie i szampon, codziennie czyste ręczniki i ściereczki.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate