Hotel jest ładny, czysty...! Najbardziej ucieszyło mnie to, że nie przeszkadzali nam uliczni sprzedawcy, nikogo na plaży, nawet w mieście! Jedzenie było różnorodne, każdy na pewno znalazł coś dla siebie, nie mogłam jeść niczego poza śniadaniem, a obiady spędzaliśmy w barze na plaży, który oferował tylko frytki, pizzę, owoce, lody, colę... nic! Duży plus! Negatywnie oceniam to, że na plaży nie ma leżaków, tylko są płatne! Bo to plaża publiczna! Promenada jest niesamowita!!! Rowery, zakupy, wszystko jest super! Wybraliśmy się na wycieczkę do Malagi, która była strasznie długa, cały dzień, to piękne miasto, można się tam nudzić przez cały dzień, maksymalnie pół dnia! Więc po prostu włóczyliśmy się po ulicach.
PlażaPlaża była kamienista, niewiele! Morze byłoby naprawdę przyjemne, gdyby nie ten wiatr, ale można było pływać! Ciepło i super! Brakuje tylko leżaków! Mało kto korzystał z płatnych…!
WyżywienieJedzenie ogólnie nie było niczym szczególnym! Ale jadłem, każdego dnia obiad był inny, domowe jedzenie, kuchnia meksykańska, włoska, dietetyczna…! No cóż, ryb było mniej lub bardziej! Ale każdy znajdzie coś dla siebie! Owoce są bardzo smaczne, desery przepyszne! Najczęściej korzystaliśmy ze śniadań i obiadokolacji. Kawa, soki, mleko, woda, cola… wszystko było…!
ZakwaterowanieZakwaterowanie było przeciętne, mieliśmy dwa pokoje, mniejszą kuchnię z salonem i sypialnię! Telewizora w ogóle nie używaliśmy (zawsze na zewnątrz), a łazienka była duża z toaletą, prysznicem i wanną.
UsługiObsługa hotelowa była pierwszorzędna, ale schludna! Czysta! Pomocna w recepcji, dbająca o schludny ubiór, a nie tylko o strój kąpielowy na recepcji czy w bufecie, zwracali na to uwagę!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate