Miły, relaksujący urlop, czyste morze, kamienista plaża, drobne niedociągnięcia, opisane poniżej. Polecam ośrodek, piękne otoczenie, pełna profesjonalnie utrzymanej zieleni. Należy jednak pamiętać, że w dniu przyjazdu i wyjazdu będzie się sporo działo – lotnisko, autobus, prom, autobus ponownie, a na kolację przyjedzie się na miejscu, więc pobyt potrwa 6 dni.
PlażaPlaża jest bardzo czysta, żwirowa, piaszczysta tylko między parasolami i leżakami, zdecydowanie polecam obuwie do wody, bez nich dostęp jest dość problematyczny. Morze jest jednak pięknie czyste, woda jest dosłownie krystalicznie czysta, bez glonów i innych zanieczyszczeń, niestety pewnego dnia w wodzie pojawiły się małe, przezroczyste meduzy, niektóre zaryzykowały i mimo to popłynęły. Było to dla mnie nieprzyjemne, a ostrzeżenie, żeby nie szturchać meduz, ponieważ mogą one nieprzyjemnie parzyć, i porady, co robić w takim przypadku, nie były zbyt przyjemne. Tego dnia zanurzyliśmy się w wodzie tylko po kolana i udało nam się szybko uciec przed meduzami. Na szczęście następnego dnia było ich minimalnie i zniknęły całkowicie. Podobno meduzy nie są rzadkością na plażach Thassos. Bezpłatne parasole i leżaki, bar przy basenie czynny, ale spodziewajcie się dość drogich przekąsek, zaoszczędzicie jednak na wynajmie leżaków, których było mnóstwo, ale byliśmy w czerwcu, przed szczytem sezonu. Woda około 24°C, tropikalny upał bardziej przypominający ten w Czechach, pogoda przyjemna, momentami nawet pochmurna.
WyżywieniePółpensjonat był doskonały, duży wybór, wszystko świeże, mnóstwo warzyw i owoców, różne rodzaje mięsa dobrze przygotowane i doprawione, ciepłe naleśniki lub omlety rano, jajka przyrządzane na różne sposoby, wędliny, jogurty, sery, świeże soki (bez proszku), nie tylko różne rodzaje kawy, ale także różne rodzaje mleka (np. dla alergików), duży wybór deserów rano i wieczorem, jedzenie było idealne, każdy miał wybór. Ktoś miał zastrzeżenia co do braku wody w kolacji – trzeba było za nią zapłacić, ale można było zamówić małą butelkę wody lub 0,7 l.
ZakwaterowanieBardzo ładny, przestronny apartament, niestety duża pralnia dla całego ośrodka, znajdująca się pod apartamentem, była bardzo głośna przez cały dzień, aż do 22:00. Ponieważ wyszliśmy na śniadanie o 8:00, a potem spędziliśmy prawie cały dzień na plaży lub wieczornym spacerze po Potos, nie chcieliśmy narzekać na skargi ani zmiany pokoju i psuć sobie 6 dni pobytu. W pokoju była mała lodówka na napoje, która raczej grzewała, a nie chłodziła.
UsługiSprzątanie, wymiana ręczników, pościeli i papieru toaletowego były bez zarzutu. Niektóre starsze pary, które nie znały nawet podstaw angielskiego, miały problem z recepcją, ponieważ recepcjonistki mówiły bardzo szybko, mimo że ich nie rozumiały, a delegat nie był w stanie im pomóc.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate