Ogólnie dobrze się bawiliśmy. Pierwsze wrażenie nie było zbyt pozytywne, ale potem polubiliśmy miasto Rodos.
PlażaDostęp do plaży jest dobry, z hotelu można dojść pieszo do pobliskiej plaży w 2-3 minuty. Prysznic jest bezpłatny, leżaki są dostępne za opłatą 5 euro za dzień.
WyżywienieJadalnia śniadaniowa jest przestronna i gustownie urządzona, wybór jest duży, chociaż codziennie taki sam.
ZakwaterowanieInformacja, że hotel znajduje się 30 metrów od plaży, nie do końca odpowiada rzeczywistości, a dokładniej warto byłoby zaznaczyć, że przed hotelem znajdują się zrujnowane budynki, a morze widać tylko z niektórych pokoi oraz z najwyższego piętra. Pomimo mojego prośby przekazanej do biura podróży, nie otrzymałem pokoju z widokiem na morze. Hałas w nocy był dość duży, nawet pomimo tego, że pokój nie wychodził na ulicę pełną lokali rozrywkowych. Basen hotelowy nie znajduje się w wewnętrznym ogrodzie, lecz z basenu rozciąga się widok na ulicę, a ponadto mogą tam wchodzić obcy, ponieważ obok basenu działa bar.
UsługiRecepcjonista mężczyzna nie jest zbyt uprzejmy. Zgłosiliśmy, że na balkonie nie ma stołu, mimo że przynależy on do innych pokoi, obiecano nam, że dostaniemy go następnego dnia, ale do końca podróży go nie przynieśli. Poprosiliśmy o popielniczkę, którą również z trudem udało nam się zdobyć, recepcjonista i pani pracująca w barze wzajemnie się obwiniali, kto powinien ją dostarczyć. Przez dwa dni w pokoju, głównie w łazience, unosił się silny zapach farby, a gdy to zgłosiliśmy, nie zwrócono na to większej uwagi i w ogóle nie przeproszono za niedogodności, ale ostatecznie po dwóch dniach zapach zniknął. Darmowe WIFI jest dostępne tylko w holu hotelowym i w sali śniadaniowej, w pokoju nie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate