Chcieliśmy spędzić wakacje nad morzem, podobało nam się, ale trochę rozczarowało nas jedzenie i standard hotelu, ale to przezwyciężyliśmy. Wynajęliśmy samochód na jeden dzień i pojechaliśmy na wycieczkę.
PlażaPlaża była ładna, stosunkowo czysta, morze czyste i przyjemnie ciepłe.
WyżywienieNa śniadanie były tylko dwa rodzaje owoców: grejpfrut i pomarańcza. Nigdy nic innego, jedzenie zawsze było takie samo i w takiej samej formie. Osobiście mi to nie przeszkadzało, ale dwie starsze panie, które mają drobne problemy z zębami, były już wściekłe i po trzech dniach z niecierpliwością czekały na powrót do domu. Powiedziałabym, że wybór sałatek był dość skromny, a baklawa, którą znam z Turcji, była zupełnie niesmaczna.
ZakwaterowaniePokój był ładny, prosto i tanio umeblowany, ale materace były dobre, sprzątanie było powolne, musieliśmy pytać w recepcji, ale co było najgorsze... Komary. Gdy tylko otworzyliśmy drzwi na zewnątrz, żeby przewietrzyć pokój, wleciały tysiące komarów. Czemu nie ma moskitier? Eleganckie rozwiązanie za kilka koron. Nadal mam pogryzienia na całym ciele i nie spałem w nocy.
UsługiMówię po angielsku, więc przetłumaczyłem to, czego potrzebowaliśmy. W jadalni nie było toalety, nie było toalety, dopiero wychodząc, odkryliśmy nieoznakowaną toaletę z tyłu, prawie za jadalnią, obok zamkniętej zjeżdżalni. Z jadalni zawsze musieliśmy iść do naszego pokoju, co nie było wygodne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate