PlażaPlaża była ŚWIETNA, aż do ostatniego dnia, kiedy pływał w wodzie... mówiąc wprost, bałagan. Ale to znak i hańba ludzkości, wyglądało to tak, jakby statek wycieczkowy wypuścił ze swoich wnętrzności wszystkie skarby... dostęp do plaży nieco gorszy, ale dało się. 6 minut pieszo, spokojnym krokiem, nawet z bagażem i dziećmi.
WyżywienieRozsądna cena, każdy zawsze coś tam znalazł i zjadł. Mięso prosto z grilla było doskonałe, podobnie jak to na stoisku. Sałatki też. Desery były świetne, nie za słodkie, a ogólnie były lekkie i bardzo świeże. Lokalny ser feta... pycha. Chyba nawet nie skomentuję smażonego brązowego sera, nie smakuje wszędzie tak samo, ale dzieciaki za nim szalały... Napoje OK, zawsze można było schłodzić...
ZakwaterowanieChciałbym popracować nad szczegółami. Wiele rzeczy w pokoju można by naprawić lub ulepszyć za niewielkie pieniądze. Zaskoczyła nas również umywalka w korytarzu za drzwiami wejściowymi. Później zrozumiałem, że to przebudowa pokoju, gdzie niegdyś większy pokój podzielono na dwa mniejsze, a wejście do naszego pokoju znajdowało się przez dawną łazienkę. Ciekawe rozwiązanie… ale OK. Poza tym łazienka zasługiwałaby na więcej uwagi i uwagi, zwłaszcza w okolicy prysznica. Klimatyzacja działała dobrze, nie wydzielała nieprzyjemnych zapachów. Podłoga była wyłożona kafelkami, a nie zużytym dywanem.
UsługiMiła i pomocna obsługa, parking tuż przy recepcji... szafki na bagaż za opłatą 1e za otwarcie? Wydaje mi się, że to trochę za dużo. wagi do bagażu za opłatą? ale cóż...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate