Nasze wakacje udały się bardzo dobrze. Najważniejsze, że nasz synek dobrze się bawił.
PlażaPlaża jest około 50 m od hotelu... super!! Piaszczysta plaża była jednak wstydliwie brudna, "brudna", zanieczyszczona... czegoś takiego jeszcze nie widziałem! Niedopałki papierosów... miliony resztek jedzenia itd. "to przez gości". Moja żona uratowała sytuację, przenosząc się na odcinek plaży należący do hotelu. Tam było już dużo bardziej kulturalnie... wszystko. Tam też zostaliśmy na cały tydzień... prawda, trzeba było coś zamówić, ale zdecydowanie było warto. Dwóch chłopaków obsługujących *5 we wszystkim!!! W połowie tygodnia zastanawiałem się: nie widziałem nigdzie na plaży toalety :) My sobie poradziliśmy... bo był hotel... ale ci, którzy przyszli z daleka, hmm, ciekawe. Ogólnie byliśmy zadowoleni... następnym razem pójdziemy trochę dalej...
WyżywienieByliśmy zadowoleni z obsługi! To, co jest okropne, to kryminalne zachowanie emerytowanych węgierskich gości. W nocy trzaskanie drzwiami... hałas o świcie... brak szacunku wobec innych gości. Przy śniadaniu i kolacji przepychanki... bez umiaru pożeranie jedzenia „nie mogłem uwierzyć własnym oczom”. Na talerzach 2-3 porcje jedzenia... mimo że było go pod dostatkiem... :)
ZakwaterowanieNie mieliśmy problemu z wyposażeniem pokoju. Czystość mogłaby być bardziej dokładna. Ze względu na piaszczystą plażę dużo brudu dostało się do pokoju „pomimo umywalek do nóg na dole”. Gdyby w pokoju był sprzęt do sprzątania, na pewno sami byśmy posprzątali po sobie i nie musielibyśmy czekać do następnego dnia na obsługę sprzątającą.
UsługiByliśmy zadowoleni z usług. Personel zawsze był bardzo pomocny!!!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate