Caretta Beach Resort (Ex. Caretta Beach Holiday Village) Ocena: 4/5
od 2 407 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 2 407 zł za osobę
od 1 273 zł za osobę
od 1 344 zł za osobę
od 1 768 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 10 opinii)
Zablokowane opinie: 3
Josef Krysl
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Jakość zakwaterowania była bardzo dobra. Codziennie sprzątano, wszystko było czyste. Wyposażenie aneksu kuchennego było dobre, dostępny był czajnik elektryczny, toster, suszarka do włosów. Było połączenie z WiFi. Po przyjeździe właściciel pensjonatu i delegat pomagali nam z bagażami. Byliśmy bardzo zadowoleni. Jedyną wadą było to, że sezon na wyspie Limnos kończy się już w połowie września. W miejscowości jest tylko jeden mały supermarket, który już się przygotowywał do zamknięcia. Również niektóre tawerny w miejscowości kończyły sezon. Do stolicy Miriny nie kursował żaden autobus. Po prostu Limnos miał już po sezonie.
Jakość zakwaterowania była bardzo dobra. Codziennie sprzątano, wszystko było czyste. Wyposażenie aneksu kuchennego było dobre, dostępny był czajnik elektryczny, toster, suszarka do włosów. Było połączenie z WiFi. Po przyjeździe właściciel pensjonatu i delegat pomagali nam z bagażami. Byliśmy bardzo zadowoleni. Jedyną wadą było to, że sezon na wyspie Limnos kończy się już w połowie września. W miejscowości jest tylko jeden mały supermarket, który już się przygotowywał do zamknięcia. Również niektóre tawerny w miejscowości kończyły sezon. Do stolicy Miriny nie kursował żaden autobus. Po prostu Limnos miał już po sezonie.
Plaża dość blisko, piękna. Morze odpowiadało "błękitnej fladze". Wejście do morza doskonałe dla dzieci i starszych klientów. Leżaki i parasole słoneczne za darmo. Dostępne przekąski z tawerny.
WyżywienieMieliśmy pobyt bez wyżywienia.
ZakwaterowanieByliśmy bardzo zadowoleni z zakwaterowania, czysto, dobre wyposażenie. Podczas kąpieli woda nie rozpryskiwała się wokół prysznica. W łazience dostępne było mydło w płynie. Była też miotła i mop. Ręczniki codziennie czyste.
UsługiWszystko bardzo dobre. Właściciel przyszedł się pożegnać, pomagał z bagażami. Wifi dostępne. Mam tylko małą uwagę do programu telewizyjnego. W innych hotelach mieli w programie także czeską "24". Tutaj jej nie było.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Barbora K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
Wspaniałe wakacje. Kochamy Grecję, nie jesteśmy wymagający, ale mamy dwoje małych dzieci - 2,5 i 5,5 roku. Wybraliśmy skromniejsze zakwaterowanie, bez wyżywienia, aby nie musieć dostosowywać się do godzin posiłków i nie przeszkadzać innym naszym dziecięcym krzykiem. Plaża blisko, piaszczysta, pogoda chłodniejsza niż na południowych wyspach.
Wspaniałe wakacje. Kochamy Grecję, nie jesteśmy wymagający, ale mamy dwoje małych dzieci - 2,5 i 5,5 roku. Wybraliśmy skromniejsze zakwaterowanie, bez wyżywienia, aby nie musieć dostosowywać się do godzin posiłków i nie przeszkadzać innym naszym dziecięcym krzykiem. Plaża blisko, piaszczysta, pogoda chłodniejsza niż na południowych wyspach.
Piaszczysta plaża, łagodne wejście, bardzo czysta, minimum ludzi. Parasole dostępne przy konsumpcji w hotelu i tawernach (dotyczy Beach, Georgios, Victoria i jednego z tyłu), ale nie można ich rezerwować w południe, u Victorii zabrali nam rzeczy. Ponadto kilka wolnych parasoli. Morze chłodniejsze pod koniec czerwca, ale nie lodowate, można było pływać, orzeźwiające.
WyżywienieNie mieliśmy jedzenia od biura podróży. Coś przywieźliśmy - resztę makaronów i zup, kupowaliśmy pieczywo, sery, szynki... w sklepie w Plati lub w Myrine, a kilka razy poszliśmy do tawerny Georgios, gdzie dzieci mogą swobodnie biegać i obserwować koty... za 25 euro królewski posiłek dla wszystkich, łącznie z napojami.
ZakwaterowanieŁadnie urządzony pensjonat, pokój był 2+2, na drugim piętrze. Jedno łóżko dwuosobowe i dwie rozkładane sofy, z których zrobiliśmy trzyosobowe łóżko i dobrze się wyspaliśmy. Mało miejsca, ale uratowały to dwie tarasy, na które wstawiliśmy wózek, walizkę i wyposażenie dla dzieci na plażę. Widok na morze! Skromna kuchnia, wyposażenie - dwupalnikowa kuchenka, czajnik i toster, lodówka. Wszystko starsze, ale czyste. Łazienka mała, prysznic z zasłoną, podczas kąpieli zalewa się cała łazienka :-) Kule na podłodze zapewne chronią przed zalaniem. W łazience suszarka do włosów. Doceniłam miotły do piasku. Codzienne sprzątanie, wymiana pościeli mniej więcej co trzy dni, wystarczające.
UsługiZadowolenie, bardzo miły właściciel. Co mogłoby przeszkadzać to rżenie osła i pianie koguta, ale przy zamkniętych oknach nie słychać. Od czasu do czasu czuć było zapach toalety, a na okruchy na podłodze przyszły mrówki.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)
Filtruj opinie
Josef Krysl
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Jakość zakwaterowania była bardzo dobra. Codziennie sprzątano, wszystko było czyste. Wyposażenie aneksu kuchennego było dobre, dostępny był czajnik elektryczny, toster, suszarka do włosów. Było połączenie z WiFi. Po przyjeździe właściciel pensjonatu i delegat pomagali nam z bagażami. Byliśmy bardzo zadowoleni. Jedyną wadą było to, że sezon na wyspie Limnos kończy się już w połowie września. W miejscowości jest tylko jeden mały supermarket, który już się przygotowywał do zamknięcia. Również niektóre tawerny w miejscowości kończyły sezon. Do stolicy Miriny nie kursował żaden autobus. Po prostu Limnos miał już po sezonie.
Jakość zakwaterowania była bardzo dobra. Codziennie sprzątano, wszystko było czyste. Wyposażenie aneksu kuchennego było dobre, dostępny był czajnik elektryczny, toster, suszarka do włosów. Było połączenie z WiFi. Po przyjeździe właściciel pensjonatu i delegat pomagali nam z bagażami. Byliśmy bardzo zadowoleni. Jedyną wadą było to, że sezon na wyspie Limnos kończy się już w połowie września. W miejscowości jest tylko jeden mały supermarket, który już się przygotowywał do zamknięcia. Również niektóre tawerny w miejscowości kończyły sezon. Do stolicy Miriny nie kursował żaden autobus. Po prostu Limnos miał już po sezonie.
Plaża dość blisko, piękna. Morze odpowiadało "błękitnej fladze". Wejście do morza doskonałe dla dzieci i starszych klientów. Leżaki i parasole słoneczne za darmo. Dostępne przekąski z tawerny.
WyżywienieMieliśmy pobyt bez wyżywienia.
ZakwaterowanieByliśmy bardzo zadowoleni z zakwaterowania, czysto, dobre wyposażenie. Podczas kąpieli woda nie rozpryskiwała się wokół prysznica. W łazience dostępne było mydło w płynie. Była też miotła i mop. Ręczniki codziennie czyste.
UsługiWszystko bardzo dobre. Właściciel przyszedł się pożegnać, pomagał z bagażami. Wifi dostępne. Mam tylko małą uwagę do programu telewizyjnego. W innych hotelach mieli w programie także czeską "24". Tutaj jej nie było.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Josef K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Koniec sezonu niesie ze sobą również ryzyko związane z pogodą - więc oprócz krótkich dni również deszcz i brak innej „rozrywki”
Koniec sezonu niesie ze sobą również ryzyko związane z pogodą - więc oprócz krótkich dni również deszcz i brak innej „rozrywki”
Odległość około 300 m (skrót) - plaża czysta, ładna, długa i półpusta - najlepszy punkt całej wycieczki
WyżywienieNie było w ofercie
ZakwaterowanieZakwaterowanie na wyższych piętrach odpowiada standardowi ***, parter oprócz zatęchłego powietrza oferuje również zerową przestrzeń do samego wypicia kawy. Pensjonat dodatkowo znajduje się 10 m od ruchliwej drogi, przy której co 5 sekund przejeżdża samochód lub motocykl.
UsługiII tydzień spędziłem w studio na parterze - patrz wyżej: studio nad zakazem palenia było wcześniej zajmowane przez silnych palaczy, których "ślady" nie dało się wywietrzyć ani inaczej usunąć i człowiek miał wrażenie, że nocuje w zatęchłym lokalu, mimo że okno i drzwi były otwarte przez 24 godziny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Barbora K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
Wspaniałe wakacje. Kochamy Grecję, nie jesteśmy wymagający, ale mamy dwoje małych dzieci - 2,5 i 5,5 roku. Wybraliśmy skromniejsze zakwaterowanie, bez wyżywienia, aby nie musieć dostosowywać się do godzin posiłków i nie przeszkadzać innym naszym dziecięcym krzykiem. Plaża blisko, piaszczysta, pogoda chłodniejsza niż na południowych wyspach.
Wspaniałe wakacje. Kochamy Grecję, nie jesteśmy wymagający, ale mamy dwoje małych dzieci - 2,5 i 5,5 roku. Wybraliśmy skromniejsze zakwaterowanie, bez wyżywienia, aby nie musieć dostosowywać się do godzin posiłków i nie przeszkadzać innym naszym dziecięcym krzykiem. Plaża blisko, piaszczysta, pogoda chłodniejsza niż na południowych wyspach.
Piaszczysta plaża, łagodne wejście, bardzo czysta, minimum ludzi. Parasole dostępne przy konsumpcji w hotelu i tawernach (dotyczy Beach, Georgios, Victoria i jednego z tyłu), ale nie można ich rezerwować w południe, u Victorii zabrali nam rzeczy. Ponadto kilka wolnych parasoli. Morze chłodniejsze pod koniec czerwca, ale nie lodowate, można było pływać, orzeźwiające.
WyżywienieNie mieliśmy jedzenia od biura podróży. Coś przywieźliśmy - resztę makaronów i zup, kupowaliśmy pieczywo, sery, szynki... w sklepie w Plati lub w Myrine, a kilka razy poszliśmy do tawerny Georgios, gdzie dzieci mogą swobodnie biegać i obserwować koty... za 25 euro królewski posiłek dla wszystkich, łącznie z napojami.
ZakwaterowanieŁadnie urządzony pensjonat, pokój był 2+2, na drugim piętrze. Jedno łóżko dwuosobowe i dwie rozkładane sofy, z których zrobiliśmy trzyosobowe łóżko i dobrze się wyspaliśmy. Mało miejsca, ale uratowały to dwie tarasy, na które wstawiliśmy wózek, walizkę i wyposażenie dla dzieci na plażę. Widok na morze! Skromna kuchnia, wyposażenie - dwupalnikowa kuchenka, czajnik i toster, lodówka. Wszystko starsze, ale czyste. Łazienka mała, prysznic z zasłoną, podczas kąpieli zalewa się cała łazienka :-) Kule na podłodze zapewne chronią przed zalaniem. W łazience suszarka do włosów. Doceniłam miotły do piasku. Codzienne sprzątanie, wymiana pościeli mniej więcej co trzy dni, wystarczające.
UsługiZadowolenie, bardzo miły właściciel. Co mogłoby przeszkadzać to rżenie osła i pianie koguta, ale przy zamkniętych oknach nie słychać. Od czasu do czasu czuć było zapach toalety, a na okruchy na podłodze przyszły mrówki.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)
Martin M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Zdecydowanie była to bardzo ładna wakacje. Pogoda była wprawdzie nietypowo chłodna i deszczowa w niektóre dni (prawdopodobnie najchłodniejsza, jaką doświadczyłem we wrześniu w Grecji), ale tego człowiek nie zaplanuje. Dla nas nieprzyjemnym zaskoczeniem był lot z Czech na Limnos, ponieważ mieliśmy jeszcze międzylądowanie na Chios i lot zamiast 2 godzin trwał 4, co w związku z tym, że podróżowaliśmy z niemowlęciem, było dość nieprzyjemne, a ja osobiście doświadczyłem międzylądowania dopiero po raz pierwszy. Limnos to wyspa niemal nietknięta turystyką, więc nie da się przeoczyć oryginalnego życia miejscowych mieszkańców opartego na hodowli bydła i rolnictwie. Obecność owiec czy kóz na lokalnych drogach nie była niczym niezwykłym, podobnie jak pasterze z owcami czy stada z psami pasterskimi. Wyspa jest zresztą dość słabo zaludniona. Wschód wyspy jest dość płaski, zachód natomiast dość górzysty. Plaż na wyspie jest stosunkowo dużo, ale naprawdę pięknych jest około 5. Polecam wynajem samochodu zarówno na zakupy, jak i na zwiedzanie wyspy, które można bez problemu zrobić nawet w jeden dzień (wyspa ma około 35 km na 20 km). Podróż z południowego zachodu wyspy na północny wschód trwa tylko około 45 minut. Warto odwiedzić główne miasto Mirina, a także polecam plażę Zematas.
Zdecydowanie była to bardzo ładna wakacje. Pogoda była wprawdzie nietypowo chłodna i deszczowa w niektóre dni (prawdopodobnie najchłodniejsza, jaką doświadczyłem we wrześniu w Grecji), ale tego człowiek nie zaplanuje. Dla nas nieprzyjemnym zaskoczeniem był lot z Czech na Limnos, ponieważ mieliśmy jeszcze międzylądowanie na Chios i lot zamiast 2 godzin trwał 4, co w związku z tym, że podróżowaliśmy z niemowlęciem, było dość nieprzyjemne, a ja osobiście doświadczyłem międzylądowania dopiero po raz pierwszy. Limnos to wyspa niemal nietknięta turystyką, więc nie da się przeoczyć oryginalnego życia miejscowych mieszkańców opartego na hodowli bydła i rolnictwie. Obecność owiec czy kóz na lokalnych drogach nie była niczym niezwykłym, podobnie jak pasterze z owcami czy stada z psami pasterskimi. Wyspa jest zresztą dość słabo zaludniona. Wschód wyspy jest dość płaski, zachód natomiast dość górzysty. Plaż na wyspie jest stosunkowo dużo, ale naprawdę pięknych jest około 5. Polecam wynajem samochodu zarówno na zakupy, jak i na zwiedzanie wyspy, które można bez problemu zrobić nawet w jeden dzień (wyspa ma około 35 km na 20 km). Podróż z południowego zachodu wyspy na północny wschód trwa tylko około 45 minut. Warto odwiedzić główne miasto Mirina, a także polecam plażę Zematas.
Odpowiada to odległości około 350 metrów. Droga na plażę to jedna z najlepszych, jakie doświadczyłem na wakacjach. (Droga przez pola, drzewa figowe, konie i owce). Plaża jest całkowicie idealna dla małych dzieci, łagodne wejście, małe fale, jaśniejszy piasek, czyste morze i plaża oraz minimalna liczba ludzi - czyli niesamowita prywatność. Po 10 latach znów natknąłem się na plażę, gdzie można znaleźć ładne muszle. Biorąc pod uwagę, że zwiedziliśmy całą wyspę i sporo plaż, mogę napisać, że plaża przy hotelu należy naprawdę do najlepszych.
WyżywienieWłasne (kotlety i placki ziemniaczane z domu :-)). Poza tym znów nie zawiodły pyszne warzywa i owoce w lokalnych sklepach.
ZakwaterowanieZakwaterowanie odpowiadało cenie. Wadą w przeciwnym razie przyzwoitym zakwaterowaniu była obecność mrówek w kuchni, która nie zmieniła się nawet po reklamacji u właściciela. Przed studiem jest wprawdzie „tylko” droga boczna, ale ze względu na popularność motocykli i quadów była dość głośna, co zakłócało inaczej spokojne zakwaterowanie z widokiem na morze.
UsługiKlimatyzacja w naszym terminie tylko za opłatą, co biorąc pod uwagę dość chłodną pogodę, nie stanowiło żadnego problemu. Łóżeczko dziecięce dostępne. Podejście właścicieli (poza usunięciem mrówek) bardzo uprzejme i miłe.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (6) (0)