PlażaPlaża jest ładna, byłaby ładniejsza, gdyby była bardziej posprzątana.
Wyżywienie12 dni tostowego chleba, dżem, plasterek szynki i sera, kolacja ciągle ta sama, a deser przypominający stężałą kaszę mannę, 7 razy z rzędu nawet miejscowe koty już tego nie chciały, podczas jedzenia było ich tam zawsze 6 do 7, dla alergików świetna rzecz.
ZakwaterowanieLiczyliśmy na spartańskie zakwaterowanie, ale że będę stać pod prysznicem w muszli klozetowej bez zasłony prysznicowej, to nawet we śnie by mi nie przyszło do głowy! Hotel w cichej lokalizacji niestety nie był cichy, głośna muzyka grała przez pierwsze dni prawie do 2 w nocy!
UsługiSprzątanie, wymiana pościeli i ręczników wszystko super.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate