Ogólnie pobyt mogę ocenić jako znakomity.
PlażaKamienisty piasek, czysto. Parasole na plaży i przy basenach, ale klasyka – kto pierwszy, ten lepszy. Zdecydowanie potrzebne są buty do wejścia do morza. Jeśli ich nie weźmiesz, po co się męczyć, trzeba będzie kupić w pobliskim sklepiku :D Na początku w morzu leżą duże kamienie, dalej niewiele dalej. Wejście jest dość głębokie, ale wciąż dostępne dla dorosłych, trzeba uważać na dzieci. Morze jest jednak piękne, czyste, przejrzyste, fale codziennie, tylko jednego ranka nie było wiatru, więc przyjemnie było pływać. Poza tym świetnie, że są kamienie, dzieci i dorośli mogą nurkować z rurką, zobaczysz różne ryby, a my nawet odkryliśmy ośmiornicę. Wieczorne spacery i zachody słońca to obowiązkowy punkt programu.
WyżywienieJedzenie było niesamowite. Duży wybór, idealnie przygotowane owoce morza. Napoje w samoobsłudze były doskonałe, bez czekania. Bary z przekąskami na świeżym powietrzu były świetne. Jedyne, co warto wspomnieć, to bufet dla dzieci, który był praktycznie pusty, głównie frytki, ryż, mielone paluszki rybne lub spaghetti z sosem pomodoro. Dolky były kiedyś na śniadanie i też nie nadawały się do jedzenia.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było zasadniczo w porządku. Hotel jest bardzo ładnie odnowiony, klimatyzowany, czuliśmy się tam bardzo dobrze od samego wejścia. Rodzinne zachowanie, poczujesz się dobrze. Fakt, że słychać sąsiadów z pokoi, jest czymś, czego można się spodziewać, ale nie jest źle. Natomiast serwis sprzątający jest słabszy, mimo że powiesiliśmy na klamce, że chcemy posprzątać i zmienić ręczniki, nie było sprzątania ani mycia podłóg, albo udało im się tylko umyć łazienkę. Ręczniki i pościel zostały wymienione.
UsługiWszystko w porządku, mili i pomocni ludzie. Wieczorne spotkania przy muzyce to nic, jakby śpiewał tam przypadkowy przechodzień :D
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate