Aparthotel Royal
od 5 003 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 5 003 zł za osobę
od 2 267 zł za osobę
od 4 805 zł za osobę
od 2 155 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 5 opinii)
Zablokowane opinie: 1
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Na Lefkadzie jest pięknie, a dla miłośników morza i pięknych białych plaż to wymarzone wakacje
Na Lefkadzie jest pięknie, a dla miłośników morza i pięknych białych plaż to wymarzone wakacje
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Ładna górzysta wyspa, tętniące życiem kurort Nidri - ale stosunkowo dobre położenie zakwaterowania w centrum kurortu, w bocznej uliczce, ceny jak u nas (czasem coś droższego o 2€ różnicy), wszędzie można się porozumieć po angielsku, a gdyby ostatnie 3 dni nie padało na przemian i nie mieliśmy hałaśliwych sąsiadów, to ogólne wrażenie byłoby doskonałe. Biuro podróży w porządku, całkiem profesjonalnie poradziło sobie z chyba najbardziej problematycznym turnusem sezonu. Delegatka Petra była więc zajęta, ale w porządku.
Ładna górzysta wyspa, tętniące życiem kurort Nidri - ale stosunkowo dobre położenie zakwaterowania w centrum kurortu, w bocznej uliczce, ceny jak u nas (czasem coś droższego o 2€ różnicy), wszędzie można się porozumieć po angielsku, a gdyby ostatnie 3 dni nie padało na przemian i nie mieliśmy hałaśliwych sąsiadów, to ogólne wrażenie byłoby doskonałe. Biuro podróży w porządku, całkiem profesjonalnie poradziło sobie z chyba najbardziej problematycznym turnusem sezonu. Delegatka Petra była więc zajęta, ale w porządku.
do 100 m, miejska, obok portu, mała, długa, pełna, widok na wysepki i ląd (masz wrażenie, że jesteś nad Mácháčem), parasole i leżaki płatne osobno - wszędzie na wyspie. Woda wydała mi się zimna, byliśmy tam tylko raz.
WSKAZÓWKI:
Na cały pobyt mieliśmy motor i jeździliśmy po wyspie, na prawie każdej plaży spędziliśmy trochę czasu - najpiękniejsze są na zachodzie wyspy, woda miejscami zimna, miejscami ciepła, plaże kamieniste, pełne, prawie wszędzie trzeba najpierw zejść stromą serpentyną w dół, a czasem jeszcze pieszo lub po schodach. Mieliśmy motor 50 cm3, czasem się męczył, ale wjechaliśmy nim nawet na najwyższy szczyt, w trudnych miejscach jeden z nas zeskoczył, przeszedł 5 metrów i kontynuowaliśmy dalej.
Mapę, którą dostaliśmy od delegatki - tylko orientacyjną i niezgodną z rzeczywistością! - używaliśmy map w telefonie - nie chcesz iść stromą, kamienistą, pylistą drogą.
Polecam wcześniej coś dowiedzieć się o wyspie i według swoich wyobrażeń o wakacjach zaplanować, gdzie pójdziesz, a gdzie nie. My jechaliśmy last minute, nie było dużo czasu na planowanie, podeszliśmy do tego sportowo i takie też było - jazda i szukanie spokojnej, ładnej plaży z czystym, lazurowym, ciepłym morzem oraz organizowanie obiadów było całkiem przygodą. Na małe plaże wokół Nidri, gdzie można być samemu, podobno trzeba wypożyczyć łódkę (na małą do 30 koni podobno nie potrzebujesz papierów), inaczej polecamy trzy plaże na południe od plaży Kathizma (najbardziej na północ jest długa i prawie pusta, czasem naturystyczna), na środkowej są duże kamienie także w wodzie i jest malutka, na najbardziej południową trzeba iść pieszo po skałach - to przeżycie - ale jest tam ładnie. Potem są jeszcze mniejsze, bardziej kameralne plaże na południu wyspy - wokół plaży Amouso - tam są trzy. A na Pefkoulii i Kathizmie niektóre tawerny mają nawet basen dla klientów.
bez wyżywienia, kuchnia wyposażona do gotowania, dwupalnikowa kuchenka, kieliszki, talerze, sztućce, garnek, durszlak, patelnia, płyn do mycia naczyń, ... polecam przynieść własny nóż, którym można pokroić chleb.
ZakwaterowanieTypuję, że maksymalnie 5 pokoi w jednym większym domu, gdzie mieszka rodzina gospodarzy - nie zna angielskiego, ale jest miła. Wszystkie pokoje miały balkon, większość wychodziła na ulicę (bok ulicy), czerwone wykończenie pokoju oraz wyposażenie przywodziły na myśl czysty powrót do socjalizmu, ale nie spędzamy wakacji w zakwaterowaniu, więc było nam to obojętne (głównie byliśmy na last minute, gdybym płacił pełną cenę, byłbym rozczarowany), poza tym łazienka była większa, około 2,5 m2, nawet jeśli brałeś prysznic klasycznie i korzystałeś z toalety, miałeś gdzie się przynajmniej obrócić.
Usługiwifi, wyniesienie śmieci 3 razy podczas pobytu, wymiana pościeli i ręczników oraz umycie podłóg w połowie pobytu (cieszyło)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Filtruj opinie
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Na Lefkadzie jest pięknie, a dla miłośników morza i pięknych białych plaż to wymarzone wakacje
Na Lefkadzie jest pięknie, a dla miłośników morza i pięknych białych plaż to wymarzone wakacje
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Ładna górzysta wyspa, tętniące życiem kurort Nidri - ale stosunkowo dobre położenie zakwaterowania w centrum kurortu, w bocznej uliczce, ceny jak u nas (czasem coś droższego o 2€ różnicy), wszędzie można się porozumieć po angielsku, a gdyby ostatnie 3 dni nie padało na przemian i nie mieliśmy hałaśliwych sąsiadów, to ogólne wrażenie byłoby doskonałe. Biuro podróży w porządku, całkiem profesjonalnie poradziło sobie z chyba najbardziej problematycznym turnusem sezonu. Delegatka Petra była więc zajęta, ale w porządku.
Ładna górzysta wyspa, tętniące życiem kurort Nidri - ale stosunkowo dobre położenie zakwaterowania w centrum kurortu, w bocznej uliczce, ceny jak u nas (czasem coś droższego o 2€ różnicy), wszędzie można się porozumieć po angielsku, a gdyby ostatnie 3 dni nie padało na przemian i nie mieliśmy hałaśliwych sąsiadów, to ogólne wrażenie byłoby doskonałe. Biuro podróży w porządku, całkiem profesjonalnie poradziło sobie z chyba najbardziej problematycznym turnusem sezonu. Delegatka Petra była więc zajęta, ale w porządku.
do 100 m, miejska, obok portu, mała, długa, pełna, widok na wysepki i ląd (masz wrażenie, że jesteś nad Mácháčem), parasole i leżaki płatne osobno - wszędzie na wyspie. Woda wydała mi się zimna, byliśmy tam tylko raz.
WSKAZÓWKI:
Na cały pobyt mieliśmy motor i jeździliśmy po wyspie, na prawie każdej plaży spędziliśmy trochę czasu - najpiękniejsze są na zachodzie wyspy, woda miejscami zimna, miejscami ciepła, plaże kamieniste, pełne, prawie wszędzie trzeba najpierw zejść stromą serpentyną w dół, a czasem jeszcze pieszo lub po schodach. Mieliśmy motor 50 cm3, czasem się męczył, ale wjechaliśmy nim nawet na najwyższy szczyt, w trudnych miejscach jeden z nas zeskoczył, przeszedł 5 metrów i kontynuowaliśmy dalej.
Mapę, którą dostaliśmy od delegatki - tylko orientacyjną i niezgodną z rzeczywistością! - używaliśmy map w telefonie - nie chcesz iść stromą, kamienistą, pylistą drogą.
Polecam wcześniej coś dowiedzieć się o wyspie i według swoich wyobrażeń o wakacjach zaplanować, gdzie pójdziesz, a gdzie nie. My jechaliśmy last minute, nie było dużo czasu na planowanie, podeszliśmy do tego sportowo i takie też było - jazda i szukanie spokojnej, ładnej plaży z czystym, lazurowym, ciepłym morzem oraz organizowanie obiadów było całkiem przygodą. Na małe plaże wokół Nidri, gdzie można być samemu, podobno trzeba wypożyczyć łódkę (na małą do 30 koni podobno nie potrzebujesz papierów), inaczej polecamy trzy plaże na południe od plaży Kathizma (najbardziej na północ jest długa i prawie pusta, czasem naturystyczna), na środkowej są duże kamienie także w wodzie i jest malutka, na najbardziej południową trzeba iść pieszo po skałach - to przeżycie - ale jest tam ładnie. Potem są jeszcze mniejsze, bardziej kameralne plaże na południu wyspy - wokół plaży Amouso - tam są trzy. A na Pefkoulii i Kathizmie niektóre tawerny mają nawet basen dla klientów.
bez wyżywienia, kuchnia wyposażona do gotowania, dwupalnikowa kuchenka, kieliszki, talerze, sztućce, garnek, durszlak, patelnia, płyn do mycia naczyń, ... polecam przynieść własny nóż, którym można pokroić chleb.
ZakwaterowanieTypuję, że maksymalnie 5 pokoi w jednym większym domu, gdzie mieszka rodzina gospodarzy - nie zna angielskiego, ale jest miła. Wszystkie pokoje miały balkon, większość wychodziła na ulicę (bok ulicy), czerwone wykończenie pokoju oraz wyposażenie przywodziły na myśl czysty powrót do socjalizmu, ale nie spędzamy wakacji w zakwaterowaniu, więc było nam to obojętne (głównie byliśmy na last minute, gdybym płacił pełną cenę, byłbym rozczarowany), poza tym łazienka była większa, około 2,5 m2, nawet jeśli brałeś prysznic klasycznie i korzystałeś z toalety, miałeś gdzie się przynajmniej obrócić.
Usługiwifi, wyniesienie śmieci 3 razy podczas pobytu, wymiana pościeli i ręczników oraz umycie podłóg w połowie pobytu (cieszyło)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2014
Podróż była koszmarem, co najprawdopodobniej było spowodowane przez linię lotniczą Travel Service, a zakwaterowanie i plaże nie były najgorsze. Inne plaże były piękne, ale znajdowały się daleko. Jednak wieczorne życie w Nidry było piękne.
Podróż była koszmarem, co najprawdopodobniej było spowodowane przez linię lotniczą Travel Service, a zakwaterowanie i plaże nie były najgorsze. Inne plaże były piękne, ale znajdowały się daleko. Jednak wieczorne życie w Nidry było piękne.
Plaże w miejscu zakwaterowania były - niezbyt czyste i niezbyt ładne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Daniel J.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2014
Spędziliśmy na Lefkadzie miłe wakacje. Pogoda i morze były w porządku. Na Lefkadzie zdecydowanie warto wypożyczyć samochód i odwiedzić plaże na zachodzie wyspy, które są przepiękne. Kurort Nidri jest w sam raz dynamiczny, można tam wieczorem pójść do wielu tawern i barów, a jednocześnie, jeśli mieszka się niedaleko centrum, jest dość spokojnie.
Spędziliśmy na Lefkadzie miłe wakacje. Pogoda i morze były w porządku. Na Lefkadzie zdecydowanie warto wypożyczyć samochód i odwiedzić plaże na zachodzie wyspy, które są przepiękne. Kurort Nidri jest w sam raz dynamiczny, można tam wieczorem pójść do wielu tawern i barów, a jednocześnie, jeśli mieszka się niedaleko centrum, jest dość spokojnie.
Plaża jest pokryta drobnymi kamykami, niezbyt szeroka, ale czysta. Na początku lipca jest już dość zatłoczona. Wygodne wejście do morza, woda czysta i spokojna, bez fal. Nieco uciążliwe są ciągłe oferty masaży i różnych „klumpów”, ale to również zwyczajowa cena plaż w kurortach. Aby poznać Lefkadę, konieczne jest odwiedzenie plaż na zachodnim wybrzeżu.
WyżywienieWybieramy zakwaterowanie bez wyżywienia (moim zdaniem niewielki wybór tego typu), ponieważ oprócz morza dodatkową atrakcją jest dla nas kuchnia grecka. Tawerny w Nydri, podobnie jak wszędzie w Grecji, są doskonałe.
ZakwaterowanieMieszkaliśmy w apartamentach Daskalos. Naprawdę proste zakwaterowanie z aneksem kuchennym. Aneks kuchenny nie był wyposażony. Kto planował sam gotować, miałby naprawdę trudności z wyposażeniem. My chodziliśmy na kolacje do tawern, a śniadanie z dwoma kubkami daliśmy radę :-). Widać, że apartamenty już trochę przeszły i sprzątanie też nie było zbyt staranne. Gospodarze słabo mówili po angielsku, ale kiedy się staraliśmy, dogadywaliśmy się w potrzebnych sprawach (klimatyzacja). Myślałem, że taki rodzaj zakwaterowania był popularny jakieś 15 lat temu. Charakterystyczne jest, że w apartamentach mieszkali tylko Czesi. Myślę, że zachodnie biura podróży nie zarezerwowałyby takiego zakwaterowania. Faktem jest, że kto chce tanie noclegi, może być zadowolony. Dla mnie jednak proste nie znaczy zaniedbane i nieposprzątane. Mieliśmy w pokoju np. 2 lodówki :-)), ponieważ ta w aneksie nie działała, więc chyba gdzieś z wysypiska przywieźli inną. Zaskakująco jednak woda całkiem dobrze spływała w odpływie łazienkowym, co na greckie warunki nie jest takie oczywiste. W łazience podczas prysznica, ze względu na wielkość łazienki i brak kabiny prysznicowej, oblejesz wszystko, włącznie z toaletą, umywalką i drzwiami, ale to też nic wyjątkowego.
UsługiKlimatyzacja za dopłatą, ok. Pozwolono nam zostać w pokoju do godziny 13:00, zanim odleciał nasz samolot, co doceniam. Poza tym nie było żadnych usług, ale też nie były one wliczone w cenę wycieczki.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)