Ogólne wrażenie z wakacji jest naprawdę świetne, chociaż było kilka drobiazgów, które nam nie odpowiadały, jak np. malutka toaleta i konieczność wyrzucania papieru toaletowego do kosza, ale nic, czego nie dałoby się przeżyć. 600 m do plaży 600 m do centrum-plaży 2 ogromne piaszczyste piękne z łagodnym wejściem do morza.
PlażaNajbliższa plaża znajduje się po lewej stronie hotelu, około 100 m stąd, skręć w prawo do hotelu, gdzie są sporty wodne i idź cały czas prosto, dotrzesz do plaży, gdzie jest zestaw leżaków z parasolem za 10 euro na cały dzień. Możesz je zarezerwować bezpośrednio u czarnoskórego mężczyzny, który je tam sprząta i upewnia się, że wszystko jest w porządku. Plaża jest czysta, cicha, ale są tam skutery i robią małą falę - logicznie jest to plaża ze sportami wodnymi, z których nie korzystaliśmy, ale fajnie było to zobaczyć ☺️ są ludzie na plaży, którzy oferują masaże kandyzowanymi owocami, jeśli naprawdę nie chcesz, żeby ci przeszkadzali, osoba odpowiedzialna za plażę ich odwiezie. Na tej plaży możesz również położyć się na ręczniku. Po wyjściu z plaży możesz umyć stopy i buty zaraz przy wejściu/wyjściu po gwizdku. Jeśli pójdziesz w prawo od hotelu i w lewo od plaży, dotrzesz do plaży, gdzie znajdziesz zestaw leżaków z parasolem za 20 euro. Nie wolno tam leżeć na ręczniku. Musisz iść dalej, aż dotrzesz do miejsca, gdzie zobaczysz ludzi leżących na ziemi. Ogólnie rzecz biorąc, plaże i morze są czyste, a wszędzie jest łagodne wejście do morza.
WyżywienieJak na trzygwiazdkowy hotel, jedzenie jest moim zdaniem całkiem dobre, osoba, która nie jest wybredna, zje naprawdę dobrze. Raz było surowe mięso na szaszłyku, co, jak powiedzieliśmy, zostawiliśmy szefowi kuchni, a raz deser, który smakował jak poranny sok z dodatkiem galaretki, też nie był dobry. Poza tym nie mogę narzekać na jedzenie. Popołudniowa kawa była zazwyczaj podawana z przekąską ze śniadania, która też była całkiem niezła. Spodziewałem się więc nieco większego wyboru owoców, ale robią to sezonowo – obecnie pomarańcze były codziennie, ale muszę przyznać, że były słodkie.
ZakwaterowaniePokój był czysty, materace nieco twardsze, ale nic, co byłoby nie do zniesienia w trzygwiazdkowym hotelu. Pokój został odnowiony – nowa łazienka i toaleta, która była bardzo wąska, ale nie potrzeba kilometra przestrzeni dookoła, żeby z niej skorzystać. Trochę przeszkadzało mi to, że prześwitywała pod drzwiami, a nie było progu, więc słychać było wszystko z korytarza. Bardzo przeszkadzała mi szczotka do toalety, która była brudna – szczotki były wszędzie brudne, nie dotykałem ich. Poza tym ogólne wrażenie z zakwaterowania jest bardzo dobre, personel jest pomocny – porównałbym to do rodzinnej atmosfery.
UsługiNie wiem, co masz na myśli mówiąc o obsłudze hotelowej, ale jeśli chodzi o sprzątaczkę, która spryskała pokój sprayem na komary, to zrobiła to. W pokoju wspólnym był stół bilardowy dla dwóch osób, co nie jest aż tak złą ceną, a fotele masujące też były świetne. Co do sprzątaczek, przychodziły codziennie, żeby opróżnić śmieci, pościelić łóżka i zmienić ręczniki co drugi dzień. Po 19:00 można było napić się drinka w barze, ale nie skorzystaliśmy, bo mieliśmy all inclusive.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate