PlażaW mieście są 4 plaże, z czego jedna większa. Najbliższa jest około 200 metrów i jest ładna. Gdy wieje silniejszy wiatr, woda jest dość mętna, ale inaczej jest pięknie przejrzysta. Najczystsza woda jest na najbardziej oddalonej plaży po drugiej stronie miasta, gdzie są drobne kamyczki. Przy tej plaży warto wspiąć się na przyległy klif, skąd rozciąga się piękny widok na otwarte morze. Na plażach trzeba zapłacić za leżak i parasol. Nam jednak wystarczyła mata i ręcznik i nie było potrzeby nic płacić.
WyżywieniePosiłki były serwowane w formie bufetu na śniadanie i kolację. Jedzenia było dużo, bardzo różnorodne, a każdego dnia inne dania główne. Zawsze można było wybrać spośród dużej ilości świeżych warzyw, serów, oliwek i owoców (te jednak były dostępne tylko na kolację, nie na śniadanie). Codziennie podawano rybę oraz inne rodzaje mięsa, makarony z sosami oraz jakiś słodki deser. Wszystko było wyśmienite, tak że zawsze musiałam iść po dokładkę. Muszę powiedzieć, że jedzenie jest bardzo odpowiednie także dla tych, którzy starają się jeść zdrowo. Nawet wegetarianin mógłby się tutaj najeść do syta.
ZakwaterowanieNie mogliśmy się nachwalić zakwaterowania. Mieszkaliśmy w studio - dwa pokoje z łazienką, lodówką, kuchenką, łóżkiem podwójnym i jednym pojedynczym oraz balkonem. Wszystko było nowoczesne, czyste. Codziennie sprzątano, a ręczniki wymieniano dwa razy w tygodniu. W kompleksie znajduje się bar, gdzie muzyka gra od około 12 w południe do północy. Trochę po jakimś czasie muzyka zaczęła mi przeszkadzać, gdy chciałem po prostu odpocząć przy basenie, czytać lub mieć spokój. Wieczorem muzyka była dość głośna i gdy chciałem iść wcześniej spać, nie dało się zasnąć. Jednak dla śpiochów nie będzie to problemem. Najlepiej więc siedzieć przy barze lub być gdzieś w mieście. Kolejnym małym minusem był czasami nieprzyjemny zapach. Za hotelem na wzgórzu prawdopodobnie jest wybieg dla kozy (widzieliśmy tylko jedną), ale gdy zawiał wiatr, było to dość wyczuwalne. W pokoju znajduje się sejf, jednak wypożyczenie kluczyka kosztuje 14 euro na tydzień. Więc nie płaciliśmy za niego i zostawialiśmy rzeczy w pokoju. To mały, niemal rodzinny pokój i nie baliśmy się kradzieży.
UsługiPersonel w hotelu był zawsze miły i pomocny we wszystkim. Barman jest naprawdę fajny i sympatyczny, a także zna trochę czeski. Z hotelu można wypożyczyć samochód. My jednak wypożyczyliśmy od innej firmy za 37 euro za dzień. Można też zorganizować wycieczki, ale warto zapytać też w innych miejscach w mieście, zwykle znajdziesz tańsze.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate