Simona F.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 4.9. - 13.9.2025 Oceniono: Kwiecień 2026
Sunbay Hotel Ocena: 3.5/5 Grecja, Kreta
Ponieważ nie jesteśmy wymagający i przeczytaliśmy recenzje z wyprzedzeniem, wyjechaliśmy z myślą, że prawdopodobnie nie będzie to w 100%. Ogólnie rzecz biorąc, oceniam wakacje jako udane i nic ich nie zepsuło. Ale czy pojechalibyśmy tam ponownie? Raczej nie. Powiedziałbym, że cena była adekwatna do jakości, wykupionej jako wycieczka LM. Nie będzie obraźliwa, nie będzie ekscytująca.
Ponieważ nie jesteśmy wymagający i przeczytaliśmy recenzje z wyprzedzeniem, wyjechaliśmy z myślą, że prawdopodobnie nie będzie to w 100%. Ogólnie rzecz biorąc, oceniam wakacje jako udane i nic ich nie zepsuło. Ale czy pojechalibyśmy tam ponownie? Raczej nie. Powiedziałbym, że cena była adekwatna do jakości, wykupionej jako wycieczka LM. Nie będzie obraźliwa, nie będzie ekscytująca.
Zakwaterowanie
Hotel jest przestronny, otoczenie hotelu jest całkiem przyjemne, choć stare i wymagające remontu, to prawda w 100%. Trwa tam również budowa nowej części aquaparku, ale trudno powiedzieć, jak długo i kiedy zostanie ukończona. Niektóre zjeżdżalnie wodne były nieczynne – nie korzystaliśmy z nich, więc nam to nie przeszkadzało. Było mnóstwo miejsc, gdzie można było usiąść i odpocząć. Niestety, dużo niewykorzystanej przestrzeni, co jest żałosne, bo widok na morze jest stamtąd piękny. Nasz pokój wychodził na główną drogę, na ogród i mur budynku, gdzie znajdowały się targowiska – więc nie było idealnie, wieczorem hałasowały automaty do gry. Klimatyzacja była dość droga, na którą nie chcieliśmy płacić. Na szczęście w ciągu dnia w pokoju nikogo nie było, bo inaczej by tam wpadli… Sprzątanie pokoju również było dla mnie niewystarczające. Podczas 10 dni urlopu pościel była zmieniana raz i tylko zamiatana, prawdopodobnie nie była ani razu myta, albo nie wyglądało na to. Krany w łazience też się rozpadały. Poza tym można dojść do miasta pieszo w obie strony – do centrum Hersonissos wzdłuż morza jest piękny spacer, a po drugiej stronie do Stalidy, gdzie są piękne plaże, gdzie za cenę drinka można położyć się na leżaku i spędzić tam cały dzień. To dłuższy spacer, ale warto!
Wyżywienie
No cóż... Śniadania były dobre, pączki i naleśniki były świetne. Zawsze było wystarczająco dużo warzyw i różnych sałatek - nawet na lunch i kolację. Doskonały grecki jogurt, feta i tzaziki. Przekąski po południu były zawsze takie same, jakaś bułka i suchy tost z szynką i serem, to wszystko. Kiedy była masakra, to na lunch i kolację - szalone kolejki, czekało się nawet 20 minut w kolejce po mięso. Czasami jedzenie było rozproszone, ale to dużo dla ludzi. Jakość jedzenia była trochę na krawędzi. Czasami można było wybierać i smakowało, ale czasami nie. Powiedzmy, że to nie był szczyt gastronomii. Owoce to głównie arbuzy, jabłka, winogrona, pomarańcze, nic więcej. Słodkie desery były często dobre. Lody każdego wieczoru. Napoje alkoholowe były okropne. Tylko ouzo i brandy. Nie można było pić, więc tylko wino spritzer lub piwo. Miliony plastikowych kubków leżą wszędzie – znowu chodzi o ludzi, którzy zużywają 20 kubków dziennie i nie dbają o to, gdzie je zostawiają. Za lepszy alkohol w głównym barze trzeba dodatkowo płacić. Co było dla mnie największym rozczarowaniem – tak brudne talerze – zawsze starałem się je wytrzeć.
Obsługa w hotelu
Właściwie to różne odczucia. Po pracownikach było widać, że nie robią tego z entuzjazmem, zarówno w restauracji, w recepcji, jak i u sprzątaczek. Wszędzie było mnóstwo ludzi. Niektóre leżaki przy basenie były bardzo rozstawione, często rano nie było gdzie się położyć, więc o leżaki toczyła się walka. Główny basen był fajny, ale było tak dużo ludzi, że zatrzymaliśmy się na górnym, gdzie wcześniej trzeba było usiąść przy barze.
Plaża
Trochę przeszkoda w tym miejscu. Jedno zejście na plażę prowadziło po kamiennych schodach, co było lepsze w butach, ale znowu tłoczno, trzeba było iść dalej, albo druga plaża – piaszczysta, stopniowe wejście do wody – była lepsza, ale musieliśmy przejść przez cały ośrodek. Do innej, mniejszej plaży schodziło się po schodach przez taras – ale z jakiegoś powodu była zamknięta, szkoda.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)

















