Club Lyda Ocena: 3/5
od 1 252 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 252 zł za osobę
od 2 721 zł za osobę
od 1 768 zł za osobę
od 1 269 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 7 opinii)
Jan Sojka
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2011
Plaża bardzo ładna. Mała, kamienisto-piaszczysta z łagodnym zejściem do morza, czysta, poza tym dużo leżaków za opłatą 5 EUR za dzień. Powiedziałbym, że otoczenie hotelu i plaży rekompensowało tę obsługę. SUPER
WyżywienieJeszcze nigdy nie zdarzyło nam się wrócić z wakacji z mniejszą wagą. Szef kuchni w hotelu Sandi Beach chyba myśli, że gotuje dla bydła. Krótko mówiąc, to co nie zostało zjedzone na obiad, było na kolację w stanie prawie niezmienionym. Poza tym wszystko było niedoprawione, jednolite, pływające w wodzie. Nie znają owoców, najwyżej arbuza, a to warzywo. Zup przez 11 dni były dwie: jedna z torebki bulionu, a druga to niedoprawiony przecier pomidorowy. Jeśli chodzi o reżim picia, który jest bardzo ważny, to katastrofa. Wszystkiego brakowało. Reżim picia kosztował nas przez 11 dni około 5000 CZK. Obiecany przekąski przy barze przy basenie co prawda były, ale za pieniądze. W ramach ALL INCLUSIVE było właściwie tylko piwo, wino, ouzo, rakija, rozcieńczona sztuczna lemoniada w dwóch rodzajach, która często nie była dostępna, podobnie jak rakija. Kawa i herbata za opłatą, podobnie jak lepsze napoje gazowane czy mocny alkohol. Nie można tego nazwać all inclusive, raczej półpensjonatem.
ZakwaterowanieHotel turystyczny dwugwiazdkowy, pokoje zbyt małe, inaczej czyste z gorszym widokiem na okolicę, plaża od hotelu około 100 m, super. Klimatyzacja za opłatą 6 EUR/dzień
UsługiPersonel hotelu w małej liczbie, z bardzo nieprofesjonalnym podejściem, zła organizacja. Długie oczekiwanie przy barze w jadalni, także długie kolejki do bufetu. Czasami nawet rezygnowaliśmy z tego, a nie jesteśmy wymagający, ale to gorąco w jadalni bez klimatyzacji nas męczyło. Cały proces jedzenia trwa krótko, zawsze 1 godzina, z wyjątkiem kolacji - 2 godziny. Po upływie godziny personel sprząta wszystko zarówno z baru, jak i z bufetu. A gdy podczas posiłku zabraknie czegoś, zarówno napojów, jak i jedzenia, nie jest to załatwiane. Jeśli poprosisz personel o aperitif, uśmiechają się i mówią, że go nie ma i możesz poczekać, ale jak długo, tego nie dowiedziałem się, ponieważ po dziesięciu minutach czekania zrezygnowaliśmy. A mając na wszystko 60 minut, to problem. Po dwóch dniach odkryliśmy, że lepiej przynosić własne napoje.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (7) (0)
Filtruj opinie
Jan Sojka
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2011
Plaża bardzo ładna. Mała, kamienisto-piaszczysta z łagodnym zejściem do morza, czysta, poza tym dużo leżaków za opłatą 5 EUR za dzień. Powiedziałbym, że otoczenie hotelu i plaży rekompensowało tę obsługę. SUPER
WyżywienieJeszcze nigdy nie zdarzyło nam się wrócić z wakacji z mniejszą wagą. Szef kuchni w hotelu Sandi Beach chyba myśli, że gotuje dla bydła. Krótko mówiąc, to co nie zostało zjedzone na obiad, było na kolację w stanie prawie niezmienionym. Poza tym wszystko było niedoprawione, jednolite, pływające w wodzie. Nie znają owoców, najwyżej arbuza, a to warzywo. Zup przez 11 dni były dwie: jedna z torebki bulionu, a druga to niedoprawiony przecier pomidorowy. Jeśli chodzi o reżim picia, który jest bardzo ważny, to katastrofa. Wszystkiego brakowało. Reżim picia kosztował nas przez 11 dni około 5000 CZK. Obiecany przekąski przy barze przy basenie co prawda były, ale za pieniądze. W ramach ALL INCLUSIVE było właściwie tylko piwo, wino, ouzo, rakija, rozcieńczona sztuczna lemoniada w dwóch rodzajach, która często nie była dostępna, podobnie jak rakija. Kawa i herbata za opłatą, podobnie jak lepsze napoje gazowane czy mocny alkohol. Nie można tego nazwać all inclusive, raczej półpensjonatem.
ZakwaterowanieHotel turystyczny dwugwiazdkowy, pokoje zbyt małe, inaczej czyste z gorszym widokiem na okolicę, plaża od hotelu około 100 m, super. Klimatyzacja za opłatą 6 EUR/dzień
UsługiPersonel hotelu w małej liczbie, z bardzo nieprofesjonalnym podejściem, zła organizacja. Długie oczekiwanie przy barze w jadalni, także długie kolejki do bufetu. Czasami nawet rezygnowaliśmy z tego, a nie jesteśmy wymagający, ale to gorąco w jadalni bez klimatyzacji nas męczyło. Cały proces jedzenia trwa krótko, zawsze 1 godzina, z wyjątkiem kolacji - 2 godziny. Po upływie godziny personel sprząta wszystko zarówno z baru, jak i z bufetu. A gdy podczas posiłku zabraknie czegoś, zarówno napojów, jak i jedzenia, nie jest to załatwiane. Jeśli poprosisz personel o aperitif, uśmiechają się i mówią, że go nie ma i możesz poczekać, ale jak długo, tego nie dowiedziałem się, ponieważ po dziesięciu minutach czekania zrezygnowaliśmy. A mając na wszystko 60 minut, to problem. Po dwóch dniach odkryliśmy, że lepiej przynosić własne napoje.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (7) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...