PlażaPlaża 40 m od hotelu, bardzo ciasna, leżaki jeden na drugim. Pod leżakami piasek, ale przy wejściu do morza bardzo kamieniste lub śliskie kawałki betonu. Potrzebne buty do wody, to duża różnica, gdy się je ma.
Przy czerwonej fladze niezrozumiały selektywny mechanizm pracownika na plaży, kogoś wpuszcza do wody, innych zaś szykanuje i nie mogą wejść do wody. Gdy wejdą z innymi, to na nich trąbi, a przy powrocie do nich huczy po grecku, absolutnie nieinteligentne zachowanie zepsuło nam ładny dzień, nie rozumieliśmy tego. Przy fladze polecam udać się na inną plażę.
(zobacz zdjęcie)
Wyżywienie--Na śniadanie mały wybór (pieczywo, szynka, ser, masło, dżemy, pomidor, jajka na twardo, budyń, ciastko + kawa, herbata, jakiś pomarańczowy napój - nie sok).
--Na kolację wybór spośród 4 dań głównych, kolejne dni różne wariacje tego samego, jeśli nie to samo. W jedzeniu bardzo dużo oleju, warzywa czasem stare. Owoce: czerwona dynia, 2 razy podczas pobytu winogrona.
-Nakrycie na stole czasem dość brudne, od czasu do czasu brudny talerz, bardzo ich to nie interesuje. Kolacja zaczęła się 20 minut później, kończą zawsze na czas.
ZakwaterowaniePokój wydawał się bardzo zaniedbany, brudny. Łazienka również. Zamiast prysznica na podłodze były przybite deski pod kątem prostym, aby woda nie wypływała na zewnątrz. Działało to jednak odwrotnie, woda wypływała na zewnątrz i nie mogła spłynąć do odpływu w "kącie". Sprzątaczka nie wytrzeć wody, musieliśmy to robić sami. Przy zmianie pościeli wymieniono tylko górną prześcieradło na jednym (lub dwóch) łóżkach, żadnego ścielenia, po prostu złożone położono na krawędzi łóżka. Kiedy mieliśmy pościelone, nie wymieniano. Papier toaletowy dali nam na początku i na końcu pobytu, w międzyczasie musieliśmy kupić własny. Prosząc sprzątaczkę o papier, powiedziała, że nam da, ale się to nie stało. Na koniec pobytu nawet nie wynieśli zawartości kosza, jakby w pokoju nikt nie sprzątał. Widok z okna na bałagan (rzekomo hotel 4*).. (zobacz zdjęcie)
UsługiWifi jest darmowe, ale działa źle. Lepsze wifi jest przy recepcji, ale też się wyłącza, mniej więcej wystarcza do wysłania maila. Klimatyzacja również darmowa. Przy jakiejkolwiek komunikacji byli bardzo mili na recepcji.
Ze względu na potrzebę wifi do pracy siedziałam wieczorem przy basenie:
- 3 razy o 1:00 zgasili wszystko wokół mnie bez słowa, nie było innego światła niż mój laptop
- 1 raz przeprosili, że muszą zgasić basen, ale kilka świateł wokół zostawili
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate