Jaroslav Smolka
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2026 Dodana Lipiec 2026
Jeżdżę na tego typu „wakacje relaksacyjne” od 25 lat i nigdy nie spotkałem lepszego hotelu niż ten. Wynika to również z faktu, że Lytos Mare to hotel działający zaledwie 5 lat – wszystko jest tam perfekcyjnie przemyślane i dopracowane. Hotel to kompleks w kształcie litery U, otwarty w stronę morza – z każdego pokoju jest krótki spacer w dowolne miejsce – do głównej restauracji, do basenów, nad morze. Pokoje są bardzo przestronne. Hotel ma maksymalnie 3 piętra w części nad recepcją i 2 piętra po bokach (nie znoszę hoteli blokowych, gdzie śpi się w pokoju na 12. piętrze w jednym budynku). Pojemność hotelu wynosi 800 gości, ale nigdy nie ma się wrażenia, że gdzieś jest „dużo ludzi” – zawsze jest miejsce wszędzie! = przestronność, zarówno pod względem liczby stolików w głównej restauracji, jak i liczby leżaków przy basenach lub nad morzem. Więc nawet jeśli pójdziesz na śniadanie o wpół do dziesiątej, sam wybierasz, gdzie usiąść (nie ma czegoś takiego, jak stanie w kolejce, żeby zwolnił się stolik). To samo z leżakami – nie trzeba wstawać o budziku, żeby wybiec z ręcznikiem i pędzić, żeby zarezerwować leżak, bo o 9 rano nie ma gdzie się położyć – zawsze można znaleźć wolny leżak przy basenach i morzu przez cały dzień. Byliśmy w środku sezonu, w połowie lipca, więc hotel był pełny, a mimo to nie było widać! Centralny bar na środku basenów jest świetny, otwarty przez cały dzień. Jest też bar nad morzem. Słona woda w basenach ma bardzo przyjemną temperaturę (rano jest chłodniejsza). A co doceniliśmy najbardziej, biorąc pod uwagę, że mamy już dwóch dorosłych synów, 21 i 16 lat – hotel przyjmuje tylko osoby powyżej 12 lat – boski spokój przy basenach był bezcenny!!! A kiedy chciałam się wygłupiać z synami, poszliśmy w strojach kąpielowych do siostrzanego hotelu Lytos Beach, który znajduje się tuż obok Lytos Mare i ma ogromny aquapark z mnóstwem zjeżdżalni (ta żółta jest obłędna) :-) i świetnie się tam bawiliśmy. Ale szczerze mówiąc, po godzinie jazdy cieszyliśmy się, że mogliśmy wrócić z chaosu do absolutnego spokoju naszego hotelu.
Mam tylko jedną uwagę – nie nazwałbym tego plażą piaszczystą, owszem – wybrzeże jest piaszczyste, bo przywieźli tam piasek, ale w morzu są kamyki i dość duże skały, wejście jest naprawdę łagodne, ale wejście do morza nie jest zbyt przyjemne. Poza tym przez większość czasu wiało, więc fale były dość wysokie. Z sześciu dni mieliśmy czerwoną flagę przez trzy dni… ale to nie wina hotelu, tylko zwracam na to uwagę miłośnikom morza.
WyżywieniePo prostu Grecja – uwielbiamy ich jedzenie, główna restauracja ma naprawdę szeroki wybór, każdy może coś wybrać, nawet wegetarianie (mają tam swój kącik). Ale my chodziliśmy tam tylko na śniadanie. Na lunch zakochaliśmy się w greckiej restauracji, która nie wymagała rezerwacji i miała piękne widoki na morze. Jeśli jesteś na plaży i nie chcesz się przebierać na lunch, mają „restaurację uliczną” tuż przy plaży, gdzie możesz zjeść w kostiumie kąpielowym, a serwują tam między innymi doskonałe gyrosy. :-) Mają też dwie restauracje a’la carte, w których wymagana jest rezerwacja – argentyńską – specjalizującą się w stekach, którą można zjeść tylko raz w tygodniu, oraz azjatycką – naszą ulubioną, byliśmy tam na kolacji 3 razy podczas naszego pobytu. Jeśli lubisz kuchnię azjatycką, będziesz chodzić tylko tam. :-) Jeśli pobierzesz ich aplikację na początku pobytu, możesz łatwo zarezerwować stoliki w restauracjach za jej pośrednictwem – to lepsze niż stanie w kolejce, jak to było kiedyś w innych hotelach…
ZakwaterowanieBardzo przestronne pokoje, nowocześnie urządzone, wygodne materace, duży taras, perfekcyjne sprzątanie, codziennie uzupełniana lodówka wodą, czasami słodkimi napojami.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)









