Podróż była w większości w porządku, ale zakwaterowanie było okropne.
PlażaDo morza było łatwo dotrzeć, było blisko, a jakość wody była w większości dobra. Był jeden dzień, kiedy po burzy obmyta wodą roślina pozostała blisko brzegu. Nie było to przyjemne, ale dało się wytrzymać.
WyżywienieZapewnione było śniadanie, które można określić jako słabe, bo prawie wszystko - szynka, sery, pieczywo, owoce - było najgorszej jakości, ale wystarczyło.
ZakwaterowaniePokój zaniedbany, pełen pająków, ze względu na awarię toalety - nie można było spłukać odchodów - musieliśmy przenieść się do innego pokoju. W drugim pokoju łazienka była zawsze śmierdząca, prawdopodobnie nie zamontowano bariery przeciwzapachowej w rurze, cały czas było czuć zapach ścieków. Poza tym na toalecie można było siedzieć tylko wtedy, gdy jedna noga znajdowała się na brodziku, który był brudny i zardzewiały. Tak więc prawie wszystko było zaniedbane, zaniedbane, działało nieprawidłowo lub w ogóle nie działało. Właścicielka mieszka daleko - w Heraklionie - hotel prowadzony jest przez starsze kobiety, które nie mówią po angielsku, tylko może trochę po niemiecku.
UsługiCena klimatyzatora wynosi 7 euro/dzień, ale działał też dość słabo, są przestarzałe, zainstalowane są złe urządzenia.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate