PlażaPlaża miała być w odległości 7 metrów, ale była oddalona o około 150 m.
WyżywienieMieliśmy półpensję, rano kontynentalne śniadanie, które było takie samo przez całe 12 dni, w jajecznicy każdego ranka była wymieszana warzywa z kolacji. Kolacja miała być wyborem z menu, ale była w formie bufetu, również prawie codziennie taka sama i naprawdę na niej dużo oszczędzano, dodatkowo do niej nie było żadnych napojów ani wody, musieliśmy za nie dodatkowo zapłacić.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było rozczarowujące, mieliśmy mieć pokój z aneksem kuchennym na parterze, pokój miał być 2+2, zamiast tego zakwaterowano nas w piwnicy (więc musieliśmy mieć światło włączone nawet w ciągu dnia, ponieważ nie było tam żadnego światła dziennego) w pokoju z jednym łóżkiem małżeńskim, wokół którego było około 75 cm miejsca z obu stron oraz szafa, do której wciśnięto lodówkę. Po tym, jak poszliśmy prosić o przeniesienie, traktowano nas jak gorący kartofel i nikt z personelu nie chciał tego załatwić. W końcu powiedzieli nam, że możemy obejrzeć inny pokój, ale dodali, że zwykle do półpensji nie daje się dużego pokoju, mimo że za niego zapłaciliśmy. Drugi pokój był duży, z aneksem kuchennym, ale bez kuchenki i nadal w piwnicy, wszędzie było dużo komarów z powodu wilgoci, która tam panowała. Hotel był czysty.
UsługiMieli bardzo miłego barmana, a basen bardzo nam się podobał.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate