Anton Chlebo
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2014
Oczekiwania dotyczące pobytu nas nie zaskoczyły ani nie zasmuciły. Jedynym negatywem były silne wiatry z północy, które utrudniały popołudniowe kąpiele, czasem także poranne, zwłaszcza gdy w piątek wiatr przyniósł deszcz i przez 2 dni pogoda była taka, że w ogóle nie dało się kąpać.
Plaża nie była daleko, leżaki dostępne za opłatą. Kto dojdzie na koniec, wystarczy mu koc na piasku, a korzystne były prysznice na plaży, jest ich tam kilka, a potem idzie się po deskach aż do drogi. Czasami zatrzymuje się tam sprzedawca owoców i warzyw. Czasem oferowali też pieczywo z lokalnego bufetu.
WyżywienieZakwaterowanie mieliśmy bez wyżywienia, ale wszystko można było kupić w pobliskich supermarketach, a w Oneiru gotowali wyśmienicie. Polubiliśmy pizzę podczas greckiego wieczoru, który odbywa się tam w każdy wtorek z tańcem i muzyką.
ZakwaterowaniePokój był przestronny, niektóre naczynia były zabrudzone - patelnia była mocno przypalona i żałowaliśmy, że zostawiliśmy w domu większe puszki na zaparzoną herbatę. Ale daliśmy radę, użyliśmy innych naczyń lub pożyczyliśmy patelnię od sąsiadów. Łóżka, jak w zeszłym roku, skrzypiały, nie tylko przy przewracaniu się z boku na bok :-) i tak jak w zeszłym roku na Thassos musieliśmy położyć koc między nimi, aby uniknąć urazu......
UsługiSprzątanie było perfekcyjne, łącznie z wymianą pościeli i ręczników.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)



















