Lukáš Kotek
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wakacje oceniam pozytywnie, czyli pojechałbym znowu :-) Grecy są świetni - przyjaźni i uprzejmi. W praktycznie każdej restauracji/tawernie zadano nam pytanie, skąd jesteśmy, a po dowiedzeniu się, że z Czech, byliśmy zaskoczeni podstawowymi czeskimi zwrotami :-) Poza tym polecam wypożyczyć rower (są bardzo dostępne) za około 3-4 € za dzień, w pobliżu Kos znajduje się kilka ciekawych miejsc (Asklepion - świątynia - około 4 km, Therma - termalne źródło nad brzegiem morza - około 12 km), oba bez problemu dostępne. Również bardzo opłaca się podjechać kawałek za miasto Kos na praktycznie puste plaże. Do poruszania się po mieście rower jest idealny (ścieżki rowerowe są wszędzie). Poza tym nie bądźcie zaskoczeni tysiącem i jedną kotką, są wszędzie :-) A także podejściem w tawernach - oczekuje się, że się poruszycie/zawołacie/zagestykulujecie/cokolwiek, gdy potrzebujecie czegoś więcej poza pierwszym zamówieniem. W ogóle do tawern jesteście wręcz zapraszani przez wyznaczony personel stojący przed (prawie każdym) lokalem, ale nie jest to natrętnie nachalne. P.S. Drażniący wszechobecny dźwięk to nie atakujący drapieżnik, lecz cykady :-)
Wakacje oceniam pozytywnie, czyli pojechałbym znowu :-) Grecy są świetni - przyjaźni i uprzejmi. W praktycznie każdej restauracji/tawernie zadano nam pytanie, skąd jesteśmy, a po dowiedzeniu się, że z Czech, byliśmy zaskoczeni podstawowymi czeskimi zwrotami :-) Poza tym polecam wypożyczyć rower (są bardzo dostępne) za około 3-4 € za dzień, w pobliżu Kos znajduje się kilka ciekawych miejsc (Asklepion - świątynia - około 4 km, Therma - termalne źródło nad brzegiem morza - około 12 km), oba bez problemu dostępne. Również bardzo opłaca się podjechać kawałek za miasto Kos na praktycznie puste plaże. Do poruszania się po mieście rower jest idealny (ścieżki rowerowe są wszędzie). Poza tym nie bądźcie zaskoczeni tysiącem i jedną kotką, są wszędzie :-) A także podejściem w tawernach - oczekuje się, że się poruszycie/zawołacie/zagestykulujecie/cokolwiek, gdy potrzebujecie czegoś więcej poza pierwszym zamówieniem. W ogóle do tawern jesteście wręcz zapraszani przez wyznaczony personel stojący przed (prawie każdym) lokalem, ale nie jest to natrętnie nachalne. P.S. Drażniący wszechobecny dźwięk to nie atakujący drapieżnik, lecz cykady :-)
Plaża nie znajduje się bezpośrednio przy hotelu, lecz około kilkuset metrów dalej. Są one wtedy stosunkowo wąskie i całkowicie zajęte przez płatne leżaki z parasolami. Jak pisałem wcześniej, zdecydowanie polecam wypożyczyć rower (3-4 € za dzień) i podjechać kawałek za samo miasto Kos lub na jego obrzeża. W ciągu chwili (15-20 minut, jeśli się nie spieszyć) jesteś na praktycznie pustych plażach (czyli maksymalnie kilka osób) i panuje tam całkowity spokój. Plaże często mają pierwsze kilka metrów w wodzie kamieniste, ale potem zazwyczaj jest piasek. Byłem całkowicie zadowolony z jakości i temperatury wody.
WyżywienieW samym hotelu miałem możliwość jedzenia tylko śniadań w formie bufetu szwedzkiego. Asortyment był rozsądnie szeroki, godziny podawania (7-9:30) rozsądnie ustalone. Ogólnie kuchnia grecka bardzo mi odpowiadała (największa różnica była w jakości surowców, to co w Czechach oceniłbym na granicy zdatności do spożycia - tuńczyk, oliwki itp. - tutaj było absolutnie najwyższej jakości), uważam, że dla czeskiego turysty jest bardzo przyjazna (nie nastąpi żaden szok jeśli chodzi o używanie przypraw itp.).
Jeśli chodzi o napoje: piwo jest raczej drogie i wątpliwej jakości, wino cenowo podobne do czeskich, a smakowo wręcz wyśmienite. Ouzo i retsinę warto natomiast spróbować :-)
Hotel sprawiał dość przyjemne, rodzinne wrażenie (zdecydowanie nie było to miejsce pełne pośpiechu). Pokój był czysty, personel profesjonalny i uprzejmy. Nie mam nic do zarzucenia.
UsługiKrótko mówiąc: kiedykolwiek czegoś potrzebowałem, zostało to spełnione. Grecka mentalność jest właśnie taka, że nic nie stanowi problemu :-) (Prawdą jest jednak, że większość dnia nie spędzałem w hotelu i nie potrzebowałem niczego szczególnego.) Częścią hotelu jest basen z leżakami i parasolami, co szczególnie docenia się w okresie największych upałów lub późnym popołudniem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (21) (0)

















