PlażaPlaża jest płaska i długa, głównie kamienista, gdzieniegdzie piaszczysta, można po niej spacerować i znaleźć „miejsce”. Wejście do morza jest przeciętne, jakość wody również przeciętna, fale raczej niskie. Na bierny wypoczynek jest całkiem w porządku. Warto wybrać się na mniejsze, bardziej przejrzyste plaże, ale ponownie w butach do wody.
WyżywienieZjedliśmy tylko śniadanie, które było bardzo bogate w wybór, ale każdego dnia dokładnie takie samo.
ZakwaterowanieThinalos to swego rodzaju aneks głównego hotelu Nobilis, oddalony o około 100 metrów. Zaletą jest spokój i wielkość większego pensjonatu. Obiekt posiada własny basen i serwis (np. piwo, wino, drobne artykuły). Mieliśmy pecha z trzeszczącą klimatyzacją, która reagowała na nie wiadomo co, czyli trzeszczała, jak chciała, nawet po wyłączeniu klimatyzacji. Grecy nie byli w stanie jej naprawić ani zlokalizować, co było dość irytujące, ale to chyba jedyna wada obiektu. Drugą wadą były komary – szybko zrozumiecie, dlaczego na targowiskach jest specjalny regał z chemikaliami, które je niszczą – ale nie macie na nie wpływu. Poza tym, niespodziewanie czysto i schludnie.
UsługiThinalos to miejsce dla tych, którzy cenią ciszę i spokój. Ci, którzy chcą muzyki każdego wieczoru, programów animacyjnych, masaży itp., powinni wybrać główny hotel Nobilis.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate