Apartamenty Rigos (Vitalades)
od 1 488 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 488 zł za osobę
od 889 zł za osobę
od 1 369 zł za osobę
od 1 281 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 22 opinii)
Zablokowane opinie: 1
Otakar Boura
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2018
Przyjemny, spokojny pensjonat z możliwością parkowania.
Przyjemny, spokojny pensjonat z możliwością parkowania.
Od zakwaterowania do plaży około 800 m. Małe, czyste plaże z przepięknym skalistym otoczeniem, ale zazwyczaj bardzo zatłoczone. Duże plaże z płytkim morzem i trawami. Większość ludzi spędzała jednak dni przy hotelowym basenie.
WyżywienieCodziennie ten sam wybór głównie konserwowanych półproduktów oraz najzwyklejszych serów i kiełbas. Doskonałe sałatki warzywne.
ZakwaterowanieZakwaterowanie skromne, czyste z aneksem kuchennym.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)
Šárka Štalzerová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2018
Zakwaterowanie bardzo skromne, właściciel bardzo miły. Za wifi opłata 5 euro na 3 dni. Korzystaliśmy z usług hotelu Joan, gdzie wszystko super. Plaża daleko, ale kilka razy dziennie jeździł Grek mówiący po angielsku 8-osobowym autem i zabierał nas na plażę i z powrotem, zawsze niezawodnie przyjeżdżał na czas w umówione miejsce. Morze przepiękne, znaleźliśmy piękną, romantyczną, czystą plażę. Za 2 leżaki i parasol 8 euro za dzień. Super
Zakwaterowanie bardzo skromne, właściciel bardzo miły. Za wifi opłata 5 euro na 3 dni. Korzystaliśmy z usług hotelu Joan, gdzie wszystko super. Plaża daleko, ale kilka razy dziennie jeździł Grek mówiący po angielsku 8-osobowym autem i zabierał nas na plażę i z powrotem, zawsze niezawodnie przyjeżdżał na czas w umówione miejsce. Morze przepiękne, znaleźliśmy piękną, romantyczną, czystą plażę. Za 2 leżaki i parasol 8 euro za dzień. Super
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Filtruj opinie
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2018
Zakwaterowanie w spokojnej części kurortu. Tanie, ale na niższym poziomie, ogólnie jednak odpowiada cenie.
Zakwaterowanie w spokojnej części kurortu. Tanie, ale na niższym poziomie, ogólnie jednak odpowiada cenie.
Bez wyżywienia
ZakwaterowanieProsto urządzony pokój. Kuchnia bez wyposażenia - brak garnka, patelni ani noża. Za udostępnienie garnka na tydzień żądają 40€! Podobnie wifi jest za wysoki dopłata! Czystość pensjonatu na niższym poziomie - duża ilość owadów bezpośrednio w pokoju, siatki na oknach dziurawe, ściany ozdobione wieloma wcześniej rozgniecionymi muchami. Pościel ani ręczniki nie były zmieniane w ciągu tygodnia.
UsługiProsty pensjonat, a więc bez usług.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Kateřina B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2018
Ogólnie wakacje nas nie zachwyciły. Plaża daleko, jedzenie przeciętne, bar z alkoholami też daleko, nie dało się nurkować z rurką, bo w morzu nic nie ma. Leżaki na plaży za opłatą. Mimo że masz all inclusive, jeśli nie spędzasz całych wakacji przy basenie prawie 1 km od plaży, wodę musisz kupować w sklepach. W drodze na plażę wszędzie wala się śmieci.
Ogólnie wakacje nas nie zachwyciły. Plaża daleko, jedzenie przeciętne, bar z alkoholami też daleko, nie dało się nurkować z rurką, bo w morzu nic nie ma. Leżaki na plaży za opłatą. Mimo że masz all inclusive, jeśli nie spędzasz całych wakacji przy basenie prawie 1 km od plaży, wodę musisz kupować w sklepach. W drodze na plażę wszędzie wala się śmieci.
Łagodne wejście do morza, piaszczyste plaże, czasami plaże były dość zatłoczone. Brak możliwości nurkowania z rurką. Plaża oddalona o około 800 m od zakwaterowania.
WyżywienieJedzenie nas nie zachwyciło, codziennie do jedzenia było prawie to samo.
ZakwaterowanieOgólnie ubogie, zwyczajne zakwaterowanie, które nas nie zachwyciło. Cienkie ściany, przez które wszystko słychać, więc nie ma się spokoju w swoim własnym pokoju.
UsługiPokój czysty, z aneksem kuchennym i balkonem w spokojnej okolicy blisko lasów. Sprzątanie pokoju raz na trzy dni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Šárka Štalzerová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2018
Zakwaterowanie bardzo skromne, właściciel bardzo miły. Za wifi opłata 5 euro na 3 dni. Korzystaliśmy z usług hotelu Joan, gdzie wszystko super. Plaża daleko, ale kilka razy dziennie jeździł Grek mówiący po angielsku 8-osobowym autem i zabierał nas na plażę i z powrotem, zawsze niezawodnie przyjeżdżał na czas w umówione miejsce. Morze przepiękne, znaleźliśmy piękną, romantyczną, czystą plażę. Za 2 leżaki i parasol 8 euro za dzień. Super
Zakwaterowanie bardzo skromne, właściciel bardzo miły. Za wifi opłata 5 euro na 3 dni. Korzystaliśmy z usług hotelu Joan, gdzie wszystko super. Plaża daleko, ale kilka razy dziennie jeździł Grek mówiący po angielsku 8-osobowym autem i zabierał nas na plażę i z powrotem, zawsze niezawodnie przyjeżdżał na czas w umówione miejsce. Morze przepiękne, znaleźliśmy piękną, romantyczną, czystą plażę. Za 2 leżaki i parasol 8 euro za dzień. Super
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Tomáš Khajl
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2018
wyspa jest ładna, jednak biuro podróży oferuje rzeczy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości
wyspa jest ładna, jednak biuro podróży oferuje rzeczy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości
plaże na wyspie zazwyczaj ładne
Wyżywieniepatrz zakwaterowanie
ZakwaterowanieKupiłem wycieczkę z zamiarem samodzielnego gotowania. Zapewniono mnie, że kuchnia będzie dostępna wraz z wyposażeniem. Na miejscu był co prawda kuchenka, ale właściciel żądał 50 euro za jej używanie, a ponadto brakowało wszelkich podstawowych naczyń, takich jak garnek czy patelnia. Kiedy zwróciłem się do delegata, aby to załatwił, obiecał, że się tym zajmie i się odezwie. Nie odezwał się już więcej.
Usługipatrz zakwaterowanie
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Jaroslav S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2018
To były najgorsze wakacje, jakie przeżyliśmy w Grecji. W drodze z lotniska czekaliśmy, że dowiemy się jakichś informacji od delegatów, ale kto pyta - ten wiele wie. Delegatka Martina powiedziała, że jest noc i wszystko dowiemy się dopiero następnego dnia w południe, na spotkaniu. I powiedziała kierowcy, żeby włączył radio. Przynajmniej dowiedzieliśmy się, że woda nie jest zdatna do picia. Nie spotkaliśmy się z takim zachowaniem delegatów. To były ostatnie wakacje, które mieliśmy z tym biurem podróży i zdecydowanie ich nie polecam - to, co było w zeszłym roku, nie jest w tym roku!
To były najgorsze wakacje, jakie przeżyliśmy w Grecji. W drodze z lotniska czekaliśmy, że dowiemy się jakichś informacji od delegatów, ale kto pyta - ten wiele wie. Delegatka Martina powiedziała, że jest noc i wszystko dowiemy się dopiero następnego dnia w południe, na spotkaniu. I powiedziała kierowcy, żeby włączył radio. Przynajmniej dowiedzieliśmy się, że woda nie jest zdatna do picia. Nie spotkaliśmy się z takim zachowaniem delegatów. To były ostatnie wakacje, które mieliśmy z tym biurem podróży i zdecydowanie ich nie polecam - to, co było w zeszłym roku, nie jest w tym roku!
Przeszliśmy i przejechaliśmy wszystko, co się dało. Do morza, gdzie dotarliśmy i mogliśmy się kąpać, była okropna i brudna plaża, na której nie było nawet gdzie się położyć. Tak brudnego morza naprawdę nigdzie wcześniej nie widzieliśmy. Droga od Mary Joan do tej publicznej plaży, ale także do innych, wynosi około 2,5 km. Konieczne obuwie do wody, gdzie po około 20 metrach w morzu są kamienie. Z góry na przykład Kanał Miłości wygląda bardzo ładnie, podobnie jak Apotripiti, ale plaża jest dosłownie zatłoczona ludźmi, więc nie masz szans.
WyżywienieJedzenie - to była jedna wielka katastrofa! Mieliśmy all inclusive, ale naprawdę poznaliśmy głód. Na śniadania kilka razy byliśmy w Mary Joan2, która była od nas oddalona około 800 m, potem już tam nie chodziliśmy. Jedzenie się ciągle powtarzało - jajka gotowane (niestety też śmierdzące, zepsute), jajka sadzone i jajecznica na słodko + jeden rodzaj chleba. Poza tym dużo płatków, musli, dżem i jogurt o dziwnym smaku, kompot - idealne dla wegan. Do tego wszystkiego niesamowita ilość much, które latały po wszystkim i wszystkich. Było jak w oborze. Poza tym kawa, herbata i od 10 rano napoje mieszane. Dlatego na obiad i kolację chodziliśmy do Summertime oddalonego o 2 km. Przez pierwsze trzy dni w ogóle nie widzieliśmy mięsa, tylko jakiś sos z kiełbasą, który pojawiał się wielokrotnie i był jednym z nielicznych smacznych dań. Dalej były wątróbki w sosie. Poza tym warzywa na sto sposobów - gotowane, pieczone, okropne. Surowych warzyw było pod dostatkiem. Ten, kto gotował jedzenie, nie powinien w takiej kuchni nic robić. Ale wszędzie latało dużo młodych, czeskich pracowników sezonowych, którzy prawdopodobnie też gotowali, żeby zaoszczędzić. Jedynym dobrym daniem były frytki z keczupem i wieczorem tzatziki. Niezdolność do uzupełniania jedzenia była przerażająca. Dodatek, np. ryż, był rozgotowany i na blaszce zalany wodą. Były też makarony i czasem ziemniaki, które ze względu na swój wiek były niejadalne. Czwartego dnia zaczęły się pojawiać skrzydełka kurczaka, a w sosie nawet wieprzowina, która była tłusta. Tak więc kto lubi obgryzać kości kurczaka i kocha tłuste mięso, był szczęśliwy. Zupa była podawana tylko 4 razy podczas naszego pobytu, co było szkoda - była smaczna i razem z chlebem syciła. Ryba się pojawiała, ale była mała i pełna ości, więc dla odważnych. Ze względu na rzekome problemy zdrowotne miała być skarga na kuchnię. Desery - to było „coś” w formie ciasta (2 x 2 cm kostki), polane przesłodzonym syropem. Do tego można było nałożyć pianę o wątpliwym pochodzeniu. Jeśli nie mieliście szczęścia, deser dla dużej liczby gości ze wszystkich okolicznych studiów zazwyczaj już nie zostawał. Z owoców był arbuz. Czasem lodówka była całkowicie pusta. W porze obiadu i kolacji można było stać w kolejce po wyśmienite lody.
ZakwaterowanieZakwaterowanie mieliśmy naprawdę bezpośrednio w Mary Joan, a nie tak jak opisują to w recenzjach.. Przy wejściu do pokoju na podłodze brud i mnóstwo włosów. Mieliśmy jednak wiadro z mopem, więc sami sprzątaliśmy. Z wyposażenia, które miało być w studio, nic nie odpowiadało rzeczywistości. Z podanej oferty w aneksie kuchennym, oprócz działającej lodówki, płyty grzewczej z ćwierćlitrowym naczyniem do zaparzenia kawy, sztućców, 2 szklanek i 2 talerzy – nic nie było. Za wypożyczenie suszarki opłata 20 euro, za korzystanie z prądu 50 euro itd. Miała być też klimatyzacja lub wentylator – wszystko zostało odrzucone. Wentylator zaoferowano za 20 euro. Delegat stara się pomóc, ale niestety tylko właścicielowi. Właścicielka podczas naszej nieobecności przeszukiwała nasze rzeczy, prawdopodobnie szukając czegoś związanego z prądem, co zgłosiliśmy delegatowi. W łazience były 4 ręczniki i jednowarstwowy papier toaletowy, który można uzupełnić co trzeci dzień. Aby „umilić” pobyt w ich studio, hałasowali i trzaskali już od 6 rano do 1:30 w nocy. Mieszkali na górnym piętrze.
UsługiNie skorzystaliśmy z żadnych usług.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (2)