Hotel bardzo ładny. Miał wszystko co potrzebujesz do odpoczynku. Skłoniłaby się by powiedzieć, że jest to holtel dla dorosłych. 2 baseny, mały brodzik, brak zjeżdżalni, czy mini placu zabaw dla najmłodszych. Dostęp do plaży jest po schodach, nie ma dużej plaży. Hotel wybrałam z wyżywienie allinclusive.
PlażaPlaża przy hotelu jest kamienista i dobrze wziąć ze sobą buty to wody. Jest mało miejsca, to znaczy hotel znajduje się na klifie i na plażę schodzisz schodami na deski tarasowe, na których leżą leżaki i stoją słomiane parasole. Przy samym morzu. Jest betonowa mini "promenada" ale na niej nawet nie będziesz się opalać bo się spalisz.
WyżywienieWyżywienie było w formie szweckiego stołu. Dla każdego coś się wybierze. Makarony, pesto, pieczone ziemniaki, mięso w formie gulaszu, ryba, ryba w sosie śmietankowy, pieczony bakłażan, innym razem kawałki kurczaka pieczonego, plastry mięsa wieprzowego, różne sałatki, ryż sote, ryż z warzywami, owoce, lody, chleb, bułki jasne i ciemnie. Dżemy, czekolada do smarowania, chleb tostowy i możliwość jego podpieczenia w tosterze. Zupy, codziennie inna z grzankami. Kawa, herbata do wyboru. Piwo z kija jak i wina, też z kija białe, czerwone, różowe. Napoje z dystrybutora. W czasie pór obiadowych na barze przy basenie też nawali ciepłe posiłki jak na przykład frytki brałeś ile chciałeś, podali kotlety które smakowały jak nadzienie do gołąbków bez ryżu i wyglądał jak kotlety mielony nazwany był hamburger. Bardzo nam smakowało. Córka zachwycona była ichnim jogurtem greckim. U nas takiego nie znajdziesz. Innym razem podali pan akcesoria, bardzo dobre, ciasta różnego rodzaju. Każdy był wstanie się najeść nawet moja wybredna córka.
ZakwaterowaniePokój ładnie urządzony. Drewniane biurko, telewizor, klimatyzacja, lodowka, sejf, czajnik szklanki i filiżanki herbata, kawa, cukier, mleczko. Duże łóżko małżeńskie. Byliśmy w trzy osoby z nastolatką, więc dla niej dostawili rozkladane łóżko. Ręczniki mieliśmy codziennie wymienianie. W pokoju czekały na nas buteleczki z żelem do kąpieli, odżywką do włosów, balsamem do ciała. Były zestawy z pałeczkami do uszu, 3 waciki do twarzy i mini pilnik do paznokci. Sprawna suszarka do włosów, kapcie jednorazowe. W lodówce chłodziły się 2 butelki litrowe wody. Przydały się na plażę.
UsługiHotel mieści się na uboczu zdala od miasta, więc żeby się dostać do miasta Hotel oferował możliwość rezerwacji taxi za 20 € do Eretri lub 30€ do Amarynthos w tej miejscowości jest duża plaża żwirowatym piaskiem. Dane się chodzić gołą stopą. Lub Hotel udostępniał rozkład jazdy autobusów. Około 2 € od osoby do miejscowości Chalkida na dworzec autobusowy i 1,50€ do centrum. Natomiast z Amarynthos wracaliśmy autobusem to zapłaciłam 2,20€ za osobę. Weźcie proszę podać uwagę że nie trzymają się godzin według rozkładu jazdy. Czasami są 15 min wcześniej innym razem 1 godzine spóźnione autobus. Jeśli tubylcy są na przystanku to znak że przyjedzie autobus. Hotel za darmo dawał ręczniki na basen. Darmowe były leżaki przy basenie jak i na plaży. 2 litry wody butelkowej którą zastaliśmy w pokoju była to forma powitalna za darmo. Niestety nie dokładali gdy ja wypiłeś, mogłeś zakupić ja za 1€ w barze. W barze były dystrybutora z napojami i wodą więc jak miałeś swój większy kubek lub bidon mogłeś sobie nadać wodę i iść na plażę. Jeśli pojechałeś do miasta to w ich sklepach spożywczych wodą butelkowa 1,5 litra kosztuje 0,35€. Co do usług hotelu to mają spa płatne od 50€ gdzie ciebie wymasują, zrobią piling. O godzinie 18.00 zamykają baseny. Animatorzy zabawiają gości niestety w języku francuskim. Mimo że mówią po angielsku to i tak tłumaczą zabawy po francusku. Jakby tylko francuzi w hotelu byli. Brakowało mi aby tłumaczyli po angielsku zabawę. Alkohole z ich wódką ouzo 40% przy barze dostałeś za darmo. Ale za cole trzeba było zapłacić.