PlażaPlaża była czysta i zadbana, a znalezienie wolnego miejsca nie stanowiło żadnego problemu. Zdecydowanie największą atrakcją było snorkelowanie na końcu mola , zachwycające widoki raf koralowych, kolorowych ryb i krystalicznie czystej wody robiły ogromne wrażenie.
Miejsce było dobrze zorganizowane i bezpieczne, przez cały czas nad kąpiącymi się czuwał ratownik.
Należy jednak zaznaczyć, że do samej wody nie da się wejść bezpośrednio z brzegu, ponieważ plaża znajduje się na klifie. Wejście do morza możliwe jest z mola ( nie licząc małych wyrw plaży np. obok mola, ale nikt tam nie wchodził do wody).
WyżywienieWyżywienie było zaskakująco dobre, szczególnie jak na arabskie smaki. Codziennie dostępna była dobra ryba, ziemniaki w różnych postaciach oraz świeże owoce i warzywa. Dużym plusem był również szeroki wybór ciast.
Woda oraz napoje gazowane podawane były w półlitrowych, zamkniętych butelkach, co zdecydowanie zwiększało komfort i poczucie bezpieczeństwa. Organizacja pracy w restauracji stała na bardzo wysokim poziomie ,brak kolejek, szybkie sprzątanie stolików i sprawna obsługa, dzięki czemu kolejni goście mogli bez problemu znaleźć miejsce.
Spośród restauracji tematycznych najsłabiej wypadła restauracja chińska , potrawy były mało smaczne i w naszym przypadku praktycznie niejadalne. Zdecydowanie lepiej korzystać z restauracji głównej.
Na duży plus zasługuje bar przy basenie, który serwuje nie tylko napoje, ale również watę cukrową, popcorn, lody, frytki, hot dogi, hamburgery oraz owoce.
Niestety, mimo profilaktycznego stosowania probiotyków, pojawiły się problemy żołądkowe , po raz pierwszy podczas pobytu w krajach arabskich.
ZakwaterowaniePokój był duży i przestronny, z bardzo dużą ilością szafek i miejsca na ubrania. Dla rodziny 2+1 przygotowano dwa podwójne łóżka, co zapewniało dużo przestrzeni do spania. Z drugiej strony wyposażenie było dla dwóch osób (kubki, krzesła ipt)
Niestety trafiliśmy na pokój najbardziej oddalony od recepcji, plaży, restauracji i całego „życia hotelowego”, co było sporym minusem , codzienne długie chodzenie bywało męczące. Trzeba było o wszystkim dobrze pamiętać żeby się nie wracać.
Wyposażenie łazienki było już dość stare. Zdecydowanie polecam zabrać własną suszarkę do włosów , w naszym przypadku naprawdę uratowała sytuację. W łazience była zarówno wanna, jak i prysznic, jednak wanny lepiej nie używać, ponieważ była bardzo zapuszczona.
Na plus zdecydowanie zasługuje obsługa sprzątająca była bardzo przyjazna, pomocna i sympatyczna.
UsługiAnimacje stały na bardzo niskim poziomie, były to najsłabsze animacje, jakie do tej pory widzieliśmy. Animatorki miały bardzo słaby kontakt z gośćmi hotelowymi, brakowało zaangażowania, uśmiechu i chęci do integracji. Pan prowadzący wraz z kolegą również wypadli słabo, większość czasu spędzali między sobą, nie poświęcając uwagi gościom.
Osobiście uważam, że w takiej formie lepiej, aby animacji w ogóle nie było. Jako gość oczekuję sympatii, otwartości i pozytywnej energii, a tego niestety zabrakło.
Na plus zdecydowanie zasługuje muzyka na żywo w barze przy recepcji, spokojne, przyjemne dźwięki idealne do wieczornego drinka, tworzące miłą atmosferę.