Klient chciał pozostać anonimowy
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 27.12.2025 - 3.1.2026 Oceniono: Styczeń 2026
Grand Rotana Resort&Spa Ocena: 5/5 Egipt, Sharm El Sheikh
Nasze pierwsze doświadczenie z poświątecznym urlopem nad morzem. Jeśli chodzi o organizację ze strony Invii, wszystko było dobrze wyjaśnione, a informacje dotarły na czas. Na szczęście pogoda nam dopisała, pływanie w morzu było przyjemne, a koralowce i ryby przepiękne. Jeśli nie przeszkadza Wam, że wszędzie słychać rosyjski, goście to głównie Rosjanie, a nawet personel mówi płynnie po rosyjsku, wakacje będą udane. Mieliśmy wrażenie, że pozostali goście, poza wymienionymi powyżej, byli nieco pomijani przez personel…
Nasze pierwsze doświadczenie z poświątecznym urlopem nad morzem. Jeśli chodzi o organizację ze strony Invii, wszystko było dobrze wyjaśnione, a informacje dotarły na czas. Na szczęście pogoda nam dopisała, pływanie w morzu było przyjemne, a koralowce i ryby przepiękne. Jeśli nie przeszkadza Wam, że wszędzie słychać rosyjski, goście to głównie Rosjanie, a nawet personel mówi płynnie po rosyjsku, wakacje będą udane. Mieliśmy wrażenie, że pozostali goście, poza wymienionymi powyżej, byli nieco pomijani przez personel…
Zakwaterowanie
Mieliśmy pokój z widokiem na ogród, jego wyposażenie było starsze. Byliśmy we troje dorosłych, dwa łóżka były wygodne, wygodne i duże. Niestety, mój syn spał na dostawce, która była skrzypiącym, starym łóżkiem, na szczęście z wysokim materacem. Ale za każdym razem, gdy się odwracał, łóżko wydawało dźwięki.
Wyżywienie
Oferta all-inclusive była ogromna, zawsze z x wariantami dań, rano kucharze przygotowywali omlety jajeczne na życzenie klientów. Było też mnóstwo słodkich dań oraz owoców i warzyw. Każdy mógł wybierać. Mogliśmy dostać wodę lub soki. Dwukrotnie w trakcie naszego pobytu oceniliśmy możliwość pójścia do restauracji Mezaluna, gdzie serwowano dania a la carte. Wybór był wystarczający, obsługa była świetna, a jedzenie pyszne. Obiady i kolacje miały podobne menu, napoje w puszkach lub plastiku bez ograniczeń. Podczas podróży jedliśmy kiedyś w typowym egipskim bufecie, gdzie były ryby i owoce morza, nie smakowało nam to zbytnio. Drugim posiłkiem poza hotelem był lunch na łodzi w ramach wycieczki łodzią na Białą Wyspę i nurkowania. Lunch był w formie bufetu i był całkiem jadalny.
Obsługa w hotelu
Kiedy przyjechaliśmy wieczorem, recepcja poinformowała nas, że w pokoju będzie na nas czekać lekka kolacja. Niestety, nic nie było. Dzwoniliśmy do recepcji trzy razy, obiecano ją przynieść, po czym obiecano, że jest już w drodze. Potem dwukrotnie osobiście w recepcji, żeby zapytać, jak będzie wyglądała kolacja... Boy hotelowy przyniósł ją po godzinie i 45 minutach, kiedy już leżeliśmy w łóżkach i chcieliśmy spać. Hotel jest czysty, ogrody zadbane, wciąż coś budowali. Sylwester – mnóstwo jedzenia, ale straszne kolejki. Doceniamy odrobinę uwagi, jaką poświęcono wszystkim w postaci akcesoriów imprezowych.
Plaża
Dojście do plaży było nieco dłuższe, z kilkoma ruchomymi schodami, a następnie schodami. Podobały nam się mniejsze plaże na skalistych występach, gdzie zawsze było mniej ludzi. Leżaki i parasole były dostępne bezpłatnie. Wieczorem leżaki były czyszczone i prostowane. Dostęp do morza przez 3 różne pomosty - 2 stałe, 1 pływający. Piękne koralowce i ryby na każdym z nich. Woda była orzeźwiająca, ale można było w niej wygodnie pozostać dłużej. Ratownik czuwał nad swoim pomostem i ludźmi w wodzie. Otwarte morze było oznaczone bojami i liną, za którą nie wolno było pływać. Bar na plaży z napojami bezalkoholowymi i alkoholowymi przez cały dzień, dostępne było menu lunchowe. Lody po obiedzie, kruszony lód przez cały dzień.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







