Marcin Sobczak
Zweryfikowana opinia (Travelplanet.pl) Data pobytu 1.1. - 8.1.2026 Oceniono: Styczeń 2026
Faraana Heights Ocena: 4/5 Egipt, Sharm El Sheikh
Jak ktoś nie ma dużych wymagań jeżeli chodzi o różne atrakcje to będzie ok. Bardzo mało animacji. O 22 dla dorosłych, trwa z 45 minut. Na plaży jedynie siatkówka i joga. Wywalają z plazy gdy zachodzi słońce i nie ma już wejścia. Tu Wielki minus. Drugi minus to internet i ogólnie zasięg. W pokoju nie działa wifi, żadnym. Ogólnie w hotelu działa, ale znaleźć zasięg z Polska karta to jakiś cud świata. Ja kupiłem egipskiego sima, a raczej 2x go kupiłem bo po 3 dniach korzystanie z FB i insta zjadło całego neta. Jedna karta 15 dolarów ja kupowalem u opiekuna biura. Tu akurat duży plus, był to młody Egipcjanin który ma żonę Polke która też poznałem. Mówi po Polsku, pomocny i nawet gdy poprosiłem o godzinie 19 gdzie już teoretycznie był po pracy to przywiózł mi raz dwa nowego sima. Pozdrawiam Ibrahim a raczej Franek. W grudniu mało ludzi w hotelu, większość Włosi później Ruskie. Baseny n podgrzewane oprócz jednego Ala Jacuzzi więc kto lubi popływać no to trochę kiepsko. Kelnerzy nie donoszą drinków do stołów, nawet gdy się da napiwki, porównując na przykład z Seagulem w Hurghadzie gdzie każdy kelner się bił o klienta żeby dostać tylko napiwek tutaj mają gości jak by to nazwać w czarnej d* :D znaczy oczywiście naleją to co chcesz ale tak jak wspominałem zero inicjatyw.
Jak ktoś nie ma dużych wymagań jeżeli chodzi o różne atrakcje to będzie ok. Bardzo mało animacji. O 22 dla dorosłych, trwa z 45 minut. Na plaży jedynie siatkówka i joga. Wywalają z plazy gdy zachodzi słońce i nie ma już wejścia. Tu Wielki minus. Drugi minus to internet i ogólnie zasięg. W pokoju nie działa wifi, żadnym. Ogólnie w hotelu działa, ale znaleźć zasięg z Polska karta to jakiś cud świata. Ja kupiłem egipskiego sima, a raczej 2x go kupiłem bo po 3 dniach korzystanie z FB i insta zjadło całego neta. Jedna karta 15 dolarów ja kupowalem u opiekuna biura. Tu akurat duży plus, był to młody Egipcjanin który ma żonę Polke która też poznałem. Mówi po Polsku, pomocny i nawet gdy poprosiłem o godzinie 19 gdzie już teoretycznie był po pracy to przywiózł mi raz dwa nowego sima. Pozdrawiam Ibrahim a raczej Franek. W grudniu mało ludzi w hotelu, większość Włosi później Ruskie. Baseny n podgrzewane oprócz jednego Ala Jacuzzi więc kto lubi popływać no to trochę kiepsko. Kelnerzy nie donoszą drinków do stołów, nawet gdy się da napiwki, porównując na przykład z Seagulem w Hurghadzie gdzie każdy kelner się bił o klienta żeby dostać tylko napiwek tutaj mają gości jak by to nazwać w czarnej d* :D znaczy oczywiście naleją to co chcesz ale tak jak wspominałem zero inicjatyw.
Zakwaterowanie
Ja byłem sam i dostałem dosyć spoko pokój na oko z 20 metrów. Dwa pojedyczne łóżka. Pokoje wyglądają jak komnaty :D
Wyżywienie
Wyzywienie standardowe, bez podniety, kurczak, makarony, czasem ryba. Ciasta trochę wszystkie smakujące tak samo. Parę rodzajów owoców. Plus za piwko z butelki. Minus za podawanie wszystkiego w plastikowych kubkach jak z monopolowego.
Obsługa w hotelu
Brak.
Plaża
Plaża może być, leżaki za darmo ale ufajdane, bez ręcznika nie usiądziesz. Mało dbają o to by poduchy na leżakach były chociaż czyste albo równo ulozone. Brak kogoś takiego nadzorującego co by to wszystko poogarnial.
opinia moderowana
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)









