Byłem zachwycony wakacjami. Ośrodek jest przyjemny, stosunkowo nowy, bardzo przyzwoicie wyposażony, mimo że niewielki (tylko dwa hotele – co bardzo mi odpowiadało). Atmosfera była jeszcze przyjemniejsza, a personel bardziej pomocny. Wszyscy byli bardzo mili i uśmiechnięci, dobrze, że nas nie wachlowali. Mimo że sezon letni jeszcze się nie zaczął, każdy dzień był wspaniały, zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem: aerobik w wodzie i na lądzie, siatkówka, konkursy, bodypainting, a wieczorem mini disco, karaoke, konkursy, taniec brzucha, pokaz ognia itp. itp.
PlażaPlaża znajduje się tuż przed hotelem, tuż za basenem. Była ładna, czysta, z wystarczającą ilością leżaków i parasoli. Morze było pięknie turkusowe (ładniejsze było przed drugim hotelem, dzięki czemu ci, którzy cenią ciszę i spokój, mogli czytać). A zatem, kolejny duży plus – ci, którzy lubią muzykę na plaży, mogli być przed jednym hotelem, a ci, którzy wolą ciszę i spokój na plaży, mogli być przed drugim. Cóż, dla mnie, jedne z najlepszych wakacji!!!
WyżywienieJedzenie było wyśmienite. Każdy mógł wybrać, co chciał, czy to słone, słodkie na śniadanie, czy owoce, płatki śniadaniowe, jogurty, warzywa. Duży wybór na obiad i kolację: drób każdego dnia w innej postaci, rozpływająca się w ustach wołowina, również każdego dnia przyrządzana inaczej, ryby bez ości, również każdego dnia w innej postaci. Przeróżne dania. Sałatki, mnóstwo warzyw, ciasta i owoce. Przyznaję, że wolałabym, żeby hotel sam nam je zabrał. Ponieważ egipska dieta różni się od naszej słowackiej, często nieświadomie łączyliśmy ze sobą potrawy i smaki, które do siebie nie pasowały. I często nie mogliśmy nawet zjeść naszych kombinacji. To tak, jakby turysta posmarował nasze pierogi z bryndzą dżemem i Nutellą :P
ZakwaterowanieCały hotel jest bardzo ładny, czysty, sprzątanie odbywało się codziennie. Jedyne, na co mogę narzekać, to zapach z kanalizacji. Podobno mają tam szamba, ale widać było, że starali się je wyczyścić i zamaskować zapach przyjemnymi aromatami. Po spacerze na pobliską plażę "Karaibska" Lover, gdzie widzieliśmy okropny bałagan na ulicach, zdaliśmy sobie sprawę, że nasz hotel to istny raj na ziemi :-)
UsługiJak wspomniałem powyżej. Wszyscy byli bardzo mili i o wszystko, czego potrzebowaliśmy, dbano niemal natychmiast. W hotelu jest wszystko, jak to zwykle bywa w dużych kurortach. Niczego nam nie brakowało, mają nawet własnego lekarza i szybko przepisują lekarstwa. Jedyne, czego nam brakowało, to sklepik, w którym można by kupić typowe egipskie pamiątki. Był tam mały sklepik, ale tylko z podstawowymi produktami.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate