W hotelu panuje spokój, nie ma kolejek, mnóstwo leżaków i parasoli przez cały dzień. Ostatniego dnia udało nam się zostać w pokoju do 18:00. Pięknie utrzymany ogród. Zjeżdżalnia wodna dla dzieci przy plaży. Kilka sklepów, ale można zamówić Ubera i zrobić zakupy w Sakali za około 35 CZK. Wszystko w hotelu jest drogie, w aptece o 100%, a oni twierdzą, że muszą sprzedawać po cenie z opakowania, ale im to nie przeszkadza. Niedaleko znajduje się Muzeum Egipskie, gdzie po 18:00 byliśmy sami i świetnie się bawiliśmy. Podobnie było z akwarium po 18:00 – tylko dla nas. Polecam.
PlażaPlaża jest duża, z grubym piaskiem i drobnymi kamyczkami przy wejściu do wody. Jeśli masz coś przeciwko, zabierz buty do wody – ale nie są one konieczne. Pływanie było cudowne. Uważaj, nie spodziewaj się podwodnego świata.
WyżywienieJedzenia było mnóstwo, są dwie główne restauracje. Jedna jest arabska – bardziej specjalizująca się w kuchni egipskiej. Jest w stylu arabskim. Serwowano tam śniadania i obiadokolacje. Można było też zjeść kolację na zewnątrz. Druga jest klasyczna i serwuje dania kuchni międzynarodowej. Serwowano napoje i uzupełniano zapasy do ostatniej chwili. Jedzenia było mnóstwo, ale szkoda, że mięso było w większości twarde, grillowane na zewnątrz i w większości spalone. Śniadanie było absolutnie najlepsze, wszystko było świeże każdego dnia, nawet kilka rodzajów pieczywa. Egipskie naleśniki pieczone w piecu. Można było też zjeść lunch na plaży – pizzę, gyrosa, hamburgery. Albo na molo – frytki z warzywami i na zmianę chiński makaron z kurczakiem i warzywami lub z kalmarami – na zmianę. W barze na plaży nie ma kolejek, polecam zabrać własne pojemniki, w przeciwnym razie nalewają do małych kubków. Woda butelkowana jest dostępna 24 godziny na dobę – bez ograniczeń w różnych miejscach, po północy w lobby. Śniadania 18:00-10:30, obiady o różnych porach, w zależności od miejsca, ale zawsze coś się znalazło. Kolacja 18:00-21:00 i druga kolacja 22:00-24:00. Druga kolacja w głównej jadalni – świetnie, jeśli wrócisz później.
ZakwaterowanieZakwaterowanie na początku mnie zaskoczyło, bo pokój i łazienka były naprawdę małe. Ostatecznie nie miało to znaczenia, bo tak naprawdę tylko tam spaliśmy. Sprzątaczki były bardzo pomocne, codziennie rano wymieniały nam ręczniki plażowe. Dostaliśmy je w pokoju zaraz po przyjeździe, bez kartek.
UsługiWszyscy próbowali, nie narzekali na napiwki, ale jeśli się nie zauważyło, ich zainteresowanie ostygło. Ale wszędzie było ich tak dużo i zmieniali się tak bardzo, że można było się przekupić. Poza tym nie podobało mi się to, że większość atrakcji była trochę dopłatna, chcieli płacić za wszystko, ale to od każdego zależy, czy skorzysta. Na plaży bar ze świeżymi sokami za 3-4 euro. Obsługa również na plaży, ale mieli cenniki, więc cokolwiek przyniosą, jest płatne. Ale nie ma kolejek przy barze. Bar na plaży jest tylko do 17:00.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate