Klient chciał pozostać anonimowy
Zweryfikowana opinia (Travelplanet.pl) Data pobytu 26.12.2025 - 1.1.2026 Oceniono: Styczeń 2026
Pickalbatros Water Valley by Neverland Ocena: 5/5 Egipt, Hurghada
Hotel to ogromny obiekt, wielką przestrzeń, połączenie i przeróbka już starego Jungle Aqua Park. Strasznie dużo chodzenia, brak 1 wspólnego miejsca do plażowania, podzielenie na kilka aquapark ów, przy każdym stoliki uchwyty niestety krzesła, gdzieniegdzie są pufy, czasem pracownicy mogą załatwić. Przy basenach przy domkach są już leżaki. Od czasu do czasu przychodzi pracownik z wózkiem z napojami. Niestety nie ma co liczyć na orzeźwiający napój, jest tylko słodka cola, Sprite, Fanta, z alkoholi piwo, na szczęście z butelki, podróbka ginu, whisky i wódka. I soki, lecz zbyt słodkie. Co do czystości, a jestem wyczulona na czystość - to do obiektów raczej nie mam zastrzeżeń, lecz w pokojach widać niestety egipskie standardy: szyby od prysznica ubrudzone, chyba nigdy nie czyszczone, sedes z obrzydliwymi pozostałościami w zakamarkach, podłoga również... W pościeli strasznie duża ilość włosów... Później pracownik starał się jak mógł, ogólnie wszyscy z ręką na sercu, robili ponad siły, starają się bardzo, myją nawet podłogi ( oczywiście dawaliśmy napiwki, bo naprawdę szkoda mi tych ludzi), lecz nie są nauczeni i tak innych standardów, trzeba przywyknąć. Ogólne wrażenie dobre, pogoda robi swoje, ludzie dwoja się i troją, żeby zapewnić komfort.
Hotel to ogromny obiekt, wielką przestrzeń, połączenie i przeróbka już starego Jungle Aqua Park. Strasznie dużo chodzenia, brak 1 wspólnego miejsca do plażowania, podzielenie na kilka aquapark ów, przy każdym stoliki uchwyty niestety krzesła, gdzieniegdzie są pufy, czasem pracownicy mogą załatwić. Przy basenach przy domkach są już leżaki. Od czasu do czasu przychodzi pracownik z wózkiem z napojami. Niestety nie ma co liczyć na orzeźwiający napój, jest tylko słodka cola, Sprite, Fanta, z alkoholi piwo, na szczęście z butelki, podróbka ginu, whisky i wódka. I soki, lecz zbyt słodkie. Co do czystości, a jestem wyczulona na czystość - to do obiektów raczej nie mam zastrzeżeń, lecz w pokojach widać niestety egipskie standardy: szyby od prysznica ubrudzone, chyba nigdy nie czyszczone, sedes z obrzydliwymi pozostałościami w zakamarkach, podłoga również... W pościeli strasznie duża ilość włosów... Później pracownik starał się jak mógł, ogólnie wszyscy z ręką na sercu, robili ponad siły, starają się bardzo, myją nawet podłogi ( oczywiście dawaliśmy napiwki, bo naprawdę szkoda mi tych ludzi), lecz nie są nauczeni i tak innych standardów, trzeba przywyknąć. Ogólne wrażenie dobre, pogoda robi swoje, ludzie dwoja się i troją, żeby zapewnić komfort.
Zakwaterowanie
Pokój chyba ok 120m, 2 sypialnie z dużymi łóżkami, 3 salon ze starym narożnikiem i lodówką, wszędzie tv. Klimatyzacja działa bardzo dobrze. Niestety 3 syn nie miał łóżka i w nocy 1 pracownik przyniósł nam łóżko..tzn drewniany spod i materac.. kątem oka widziałam, że ma mocne zacieki, lecz było przed północą i nie chciałam robić problemów, bo pan był sam i wszystko sam nosił... Lodówka była w środku dość brudna, wypełnioną wodą, lecz to ich standardy i nie czepiam się. Jak już się pogodzimy z ich kulturą higieny to wakacje będą udane;)
Wyżywienie
Niestety, tutaj nie mam zbyt dobrego zdania. Oczywiście, każdy coś dla siebie znajdzie, lecz ja, bo jestem wegetarianką byłam zawiedziona. Brak pomidorów na śniadanie, tylko malutkie lub już kilkudniowe cząstki.. codziennie to samo: ogórek, papryka, sery.. wypieki słodkie bardzo smaczne. Kawa taka sobie. Obiady codziennie prawie to samo, ale żeby trafić na coś swojego warto przejść po kilku restauracjach, co oczywiście skutkuje zmęczeniem i stratą czasu. Najlepsze było jedzenie noworoczne i wtedy 1 raz zobaczyłam kobiety gotujące w restauracjach, było wreszcie egipskie, arabskie jedzenie, choć po tej kolacji dzieci dostały ostrej biegunki, a my już w Polsce na 2 dzień... Warto od razu w aptece po przyjeździe kupić Antinal w tabletkach w razie potrzeby, nam się przydaje jeszcze teraz w Polsce, bo Zemsta faraona wciąż działa...
Obsługa w hotelu
Byliśmy na Sylwestra i naprawdę czapki z głów za zorganizowanie takiej imprezy.. nie jestem fanką tak wielkich imprez, ale naprawdę doceniam i zrobiło to na nas wielkie wrażenie.. Stoły jak na wesele, alkohol, napoje, przekąski.. wszystko na ok 10 tys.osob.
Plaża
Nie korzystaliśmy. Ale z hotelu regularnie jeździły autobusy, ponoć był bar i leżaki.
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)







