Petra P.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2026 Dodana Sierpień 2026
Edytowana zgodnie z Regulaminem
Cena odpowiada cenie wycieczki, jeśli oczekujecie „egipskiego” morza, to polecam inny hotel. Zdecydowanie nie ma tu możliwości snorkelingu, jest duży odpływ i niezbyt przyjemny piasek w wodzie (Blemcavý).
W każdym razie na to liczyliśmy.
Plaża jest piaszczysta, morze ma wysoki przypływ, około 300 m. Można spacerować po dnie, ale piasek jest lepki, więc trzeba nosić skarpetki w wodzie. Jest molo, woda sięga do pasa lub do palców u stóp, w zależności od przypływu (mam 175 cm wzrostu). Jest kilka koralowców, ale ryby nie są szczególnie widoczne (chociaż podpłynął też ząb kwadratowy). Nie zabierałbym masek do wody, są zbędne. Można skakać z molo do głębszej wody.
WyżywienieByliśmy zadowoleni, zawsze kurczak i wołowina, nawet ryby, czasami krewetki. Brakowało nam tylko czerwonego arbuza :-)
Zawsze było miejsce w jadalni, albo od razu się nami zajęli.
Zakwaterowanie w pokoju rodzinnym z dwiema sypialniami było wystarczające, nie jesteśmy wymagający, nie zaglądaliśmy pod łóżka, do materacy itp. Żadnych insektów, gdzieniegdzie komarów. Wygodny sen. Dostawienie dodatkowych łóżek nie stanowiło problemu.
Mieliśmy mieć nocleg z tarasem lub balkonem i dwiema łazienkami (2 pokoje łączone), ale go nie dostaliśmy. Dowiedzieliśmy się o tym po dwóch dniach, a biuro podróży od razu zaproponowało nam przeprowadzkę... nie chcieliśmy tego, więc dostaliśmy kolejną rekompensatę (tańsza wycieczka dla wszystkich - biuro podróży...). Klimatyzacja głośna jak wszędzie, ale można ją było pięknie wyregulować według potrzeb. Łazienka odpowiednia, prysznic, bez większych usterek. Bez zapachu.
Niesamowita, uśmiechnięta i pomocna obsługa.
Basen w budynku głównym jest duży, tylko dla dorosłych, ten z tyłu, przy morzu, jest mniejszy dla wszystkich (nie rozumiem, dlaczego nie jest odwrotnie...). Między basenami jest jak rzeka, nie płynie, ma 90 cm głębokości i to właśnie w nim spędziliśmy najwięcej czasu, jest bosko!
Programy animacyjne w ciągu dnia – joga, aqua aerobik, siatkówka, petanka. Każdego wieczoru jest dyskoteka i pokaz animacji dla dzieci – ale amfiteatr jest pod dachem, więc jest gorąco i duszno.
Aquapark już trochę za nami, dwa stroje kąpielowe już zużyte, a zdaniem innych, nie tylko tutaj...
Jedzenie w głównej restauracji, pod restauracją Grease – czynne niemal non stop (fast food – burgery, wrapy, skrzydełka kurczaka, pizza, zupy, bar sałatkowy), potem są jakieś 4 restauracje a’la carte (wypróbowaliśmy włoską, niesamowitą w smaku i atmosferze. Muzyka na żywo – gitarzysta i wokalista). Polecam zamawiać jak najwcześniej – w niedzielę było już pełne, aż do czwartku.
Darmowe Wi-Fi tylko w recepcji i w lobby. Zapłaciłem 9 dolarów (euro) za tydzień – czasami się rozłączało, zwłaszcza przy wyjeździe z hotelu, ale bez problemu udało się połączyć ponownie w recepcji.
Kilka sklepów w hotelu – pamiątki, ubrania, mały supermarket.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







