Aida Sharm Ocena: 3/5 Egipt, Sharm El Sheikh
Alena Gaňová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2010 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Odwiedzaliśmy tylko plażę koralową. Plaża była dość zadbana. Niestety leżak na leżaku. Ale biorąc pod uwagę pojemność plaży i liczbę hoteli, to chyba normalne.
WyżywienieWyżywienie odpowiadało cenie wycieczki. Jedzenie było smaczne i w wystarczającej ilości. Brakowało owoców. Jedzenie często się powtarzało, gorsza różnorodność wyboru.
ZakwaterowaniePokój wystarczająco przestronny, bez balkonu. Problemy z otwieraniem i zamykaniem pokoju. Sejf w pokoju nie był dostępny, mimo że był wymieniony w broszurze informacyjnej. Na koniec otrzymaliśmy sejf na recepcji, do którego jednak zmieściły się tylko pieniądze, maksymalnie dokumenty. Inne cenne rzeczy, takie jak: laptop, aparat fotograficzny, kamera, nie mogły być przechowywane. Niektóre informacje z broszury informacyjnej nie odpowiadały rzeczywistości. Problem z połączeniem z internetem. W hotelu w ogóle nie było możliwe korzystanie z internetu, a na ulicy Mercato był problem ze znalezieniem działającego WiFi.
UsługiNa przeciętnym poziomie. Sprzątanie pokoi było wykonywane codziennie. Dużym problemem były kradzieże w pokojach. W ciągu 15 dni naszego pobytu doszło do dwóch kradzieży. Raz z pokoju zginął telefon komórkowy, a nam osobiście z szuflady przy stoliku nocnym zniknęło MP3. Pozostałe cenne rzeczy zamykaliśmy w walizce.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Eliška Konečná
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2010 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Dla hotelu AIDA najgorsza plaża, jaka tam była. (głowa przy głowie - plaża koralowa, plaża piaszczysta - brud.)
WyżywienieRóżnorodność nie zachwycała, warzyw było pod dostatkiem, natomiast owoców żadnych, tylko melon. Na mięsie oszczędzano. Za to dużo słodyczy. Woda prawie nic im nie mówi. Biorąc pod uwagę, że to kraj, gdzie jest duży upał, woda powinna być OCZYWISTOŚCIĄ DLA KLIENTA. Dla Europejczyka to niepojęte, żeby kupować zwykłą wodę. Nie mogliśmy tego zrozumieć, gdy mieliśmy all inclusive (butelka wody - koszmar).
ZakwaterowanieCodziennie pościelone i wymiana ręczników oraz pościeli, które były ozdabiane każdego dnia innym ornamentem (łabędzie, serduszka, łodzie).
UsługiOdpowiadające temu hotelowi.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate




































